Szanowny Użytkowniku,
Na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego serwisu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności.Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.Można to zrobić poprzez zmianę ustawień przeglądarki lub opuszczenie serwisu (więcej).
KRRiT dostała skargę, więc zajmie się autopromocją Polsatu w „Życiu Pi”
KOMENTOWANEGO ARTYKUŁU
KOMENTARZE (17)
WASZE KOMENTARZE
Chodzi o to, że kolokwialnie mówiąc: na ten numer nie ma paragrafu. Lektorzy są dozwoleni, a w którym miejscu zostaną wyemitowane zapowiedzi pozostaje w gestii nadawcy. To nadawca bierze na siebie ryzyko i wszelką odpowiedzialność za tego typu przekazy i konsekwencje z nimi związane, ale jest to odpowiedzialność względem widza, a nie prawna czy przepisowa. Oczywiście, sa warunki, w których można by pociągnąć nadawcę do takiej odpowiedzialności, ale byłaby ona cywilna i po prostu klient-widz sam by musiał wysnuwać żądania. Można by się zastanawiać, gdyby taki numer zrobił np. C+, gdyż jest to kanał premium - płatny dodatkowa, zatem nadawca musi już się liczyć z widzem, który może np. zażądać prawidłowych parametrów emisji. Z Polszmatem jest sprawa trudniejsza, bo to kanał ogólnodostępny i żyjący z reklam, a nie opłat od widzów. Jedyną rozsądną rzeczą, poza nagłośnieniem sprawy, wydaje się być zgłoszenie skargi do dystrybutora - w tym wypadku juz umowy 2-stronne przewidują parametry emisji i nie ingerowanie w jednolitą całość utworu. Tak więc krrit sprawę niby zbada, ale już wiadomo, ze nic z tego raczej nie będzie, bo nie ma podstaw, by było.
niestety C+ też ostatnio częściowo zasłania ekran autopromocją na zakończenie filmu. Po tym jak to zobaczyłem kilkanaście dni temu stwierdziłem że na koniec mojej umowy zrywam z nimi... Co prawda HBO też emituje na pasku na dole autopromocje, ale jest to już podczas napisów, a gdy ujrzałem to na C+ jeszcze podczas trwania filmu to stwierdzam że nie ma sensu im dalej płacić. Nie dość że są reklamy na kanałach "plusowych" co kiedyś ich nie było ?!?! to teraz nawet takie autopromocje na głównym ich kanale...
Wszelkie napisy promujace oraz lektor czytajacy promocje nadawane podczas trwania jakiego kolwiek programy (nawet e jego koncowce) powinny byc zabronione. A jesli prawo pozwala na to to powinny byc wliczane do globalnego czasu tzw promocji .