Szanowny Użytkowniku,
Na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego serwisu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności.Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.Można to zrobić poprzez zmianę ustawień przeglądarki lub opuszczenie serwisu (więcej).
Ile gwiazdy zarabiają za wpisy na Instagramie? Znamy stawki i nazwiska
KOMENTOWANEGO ARTYKUŁU
KOMENTARZE (19)
WASZE KOMENTARZE
kto by pomyślał... w całej Polsce nie ma ani jednej ekspertki, która chciałaby się wypowiedzieć w sprawie Barbary Kurdej-Szatan! no bo przecież to byłoby niepojęte i niemożliwe wręcz, by WM nie zwróciły się do żadnej o opinię... Polska fletem stoi!
A może te stawki to życzeniowe są. Bo przecież jak gwiazda powie że bierze 500 zł, to potem nikt więcej nie da. A sami nakręcacie spirale, bo każda gwiazdka chce wynciej. To ta sama "patola" co madki, tylko lepsze selfie się nauczyły robic
"Natomiast co powiedzą fani Legii Warszawa, której piłkarze zarabiając setki tysięcy złotych miesięcznie, są na dole Ekstraklasy? Czy zasługują na tak wysokie pensje? Czy aktor za wybitną rolę filmową powinien dostawać kilkanaście milionów dolarów?"
Serio? Totalna ignorancja p. Marka Myślickiego. Ja kompletnie rozumiem zarobki piłkarzy bo taka jest ta branża, może przesadzona z zarobkami, ale to jest jednak sport, który wywołuje prawdziwe emocje, wieź kibica z drużyną. Piłkarze przelewają kupę potu na treningach i grają po 2 mecze w tygodniu. To na pewno więcej roboty niż bycie sławnym w internecie i koszenie kasy za beznadziejne posty, które namawiają tylko do konsumpcji. A aktor, który wiele lat uczył się zawodu, gra w globalnej produkcji przy której poświęcił wiele miesięcy pracy, czemu nie miałby zarobić tyle milionów? Nie zrównujmy patocelebrytek za to, że wystąpili w TV lub są znani bo są znani z kimś kto przy tym dużo pracował. Rozumiem jakąś obronę branży przez p. Marka, ale serio, więcej wyobraźni :)