Łatwogang
Granice internetowej hojności. Zbiórki Łatwoganga staną się ofiarą własnego sukcesu?
Współczesna internetowa filantropia coraz bardziej przypomina reality show: emocje, dramaturgia, wyścig z czasem. Sukcesy Piotra Hancke, znanego jako Łatwogang, przyciągają miliony od darczyńców i marek. Ale rodzą też pytanie o granice internetowej uwagi. Eksperci zastanawiają się, czy ciągłe podbijanie stawki nie sprawi, że kolejne "niemożliwe" po prostu spowszednieje.
Kinga Walczyk
13 komentarzy









