Vogue Polska
Cały ten blichtr. Za kulisami "Vogue Polska"
Czarna wołga na okładce, dziesiątki stron reklam luksusowych marek, redakcja w sercu Warszawy. Od początku "Vogue Polska" miał być symbolem prestiżu. Długo nie było śmiałka, który odważyłby się wprowadzić ten tytuł do Polski. Osiem lat po debiucie zaglądamy za kulisy magazynu. I sprawdzamy, ile w nim blichtru, ile biznesu i czy legenda marki naprawdę działa.
Justyna Dąbrowska-Cydzik
14 komentarzy









