autoryzacja
"Do dziś mam pokusę, żeby to opublikować". Polskie przepisy o autoryzacji to wyjątek w Europie
Pytanie o sens autoryzacji w polskich mediach wraca jak bumerang. Dla wielu to narzędzie, które działa jak kaganiec — pozwala rozmówcom wycofać się z niewygodnych słów, napisać wypowiedź od nowa. Zwolennicy odpowiadają krótko: bez autoryzacji dziennikarze zbyt łatwo potrafią "poprawić" cudze słowa.
Rafał Badowski
3 komentarze









