Wlk. Brytania: 1,67 mln bezrobotnych

W Wielkiej Brytanii było 1,67 mln osób bezrobotnych licząc odpoczątku kwietnia do końca czerwca br., czyli o 60 tys. więcej, wporównaniu z poprzednim kwartałem - ogłosił urząd statystyczny(ONS). Stopa bezrobocia wynosi 5,4 proc.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Liczba osób uprawnionych do pobierania zapomóg dla bezrobotnychwzrosła w lipcu o 20,1 tys. wobec wzrostu o 20 tys. po korekcie wczerwcu, sięgając 846,7 tys. osób. - wynika z danych ONS.

Lipiec był szóstym z rzędu miesiącem wzrostu liczby osóbubiegających się o zapomogę i największym miesięcznym skokiem tejkategorii bezrobotnych od grudnia 1992 r.

Według ekonomistów spowolnienie gospodarki wyraża się w gorszychdanych z rynku pracy. Najnowsze sondaże wskazują, że rośnie liczbapracodawców, którzy z powodu niesprzyjającej sytuacji rynkowej mająw planach zmniejszenie zatrudnienia.

Średnia płac w kwartale do końca czerwca w ujęciu rocznymwzrosła o 3,4 proc. wobec wzrostu o 3,8 proc. w analogicznymkwartale 2007 r.

Brytyjska gospodarka jest na krawędzi recesji - pierwszej odpoczątku lat 90.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem