“Wawa Non Stop” z gorszą oglądalnością, ale TVN nie zdejmie show

“Wawa Non Stop” po zmianie pory emisji na wcześniejszą ma nie tylko niższą oglądalność, ale spadł też jej udział w rynku. - To efekt słabszych wyników w okresie świątecznym - tłumaczy nam Bogdan Czaja, wiceszef programowy TVN.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

Telenowela hybrydowa “Wawa Non Stop” wprowadzona została na antenę TVN 2 września ub.r. W okresie do końca listopada ub.r. serial, nadawany wówczas w dni powszednie o godz. 18.00, gromadził średnio 1,07 mln widzów przy udziale wynoszącym 9,25 proc. w grupie 4+ i 11,54 proc. w 16-49. Było to jednak o około milion widzów mniej niż TVN osiągał w tym paśmie rok wcześniej.

Tak słabe wyniki zaowocowały decyzją stacji o przeniesieniu produkcji od grudnia ub.r. na godzinę 17.00, gdy Polsat nie emituje premierowych pozycji (o 18.00 nadawana na jego antenie jest bardzo popularna telenowela “Pierwsza miłość”, więcej na ten temat).

Jak wynika z przygotowanych dla Wirtualnemedia.pl danych Nielsen Audience Measurement, w okresie od 2 grudnia ub.r. do 10 stycznia br. widownia emitowanej o godz. 17.00 “Wawy Non Stop” była niższą niż jesienią i wynosiła 990 tys. osób. Z kolei udział stacji też spadł i uplasował się na poziomie 8,44 proc. wśród wszystkich widzów i 11,39 proc. w grupie komercyjnej (dane bez półgodzinnych wydań świątecznych).

- To, że mamy minimalnie niższy udział wynika głównie ze słabszych wyników pomiędzy Bożym Narodzeniem a świętem Trzech Króli. Ten czas generalnie był dość specyficzny - właściwie był to dwutygodniowy okres świąteczny, wielu ludzi wyjeżdżało i wyniki były mocno zakłócone. Odczuliśmy to w ogóle jako stacja, nie tylko przy tym programie - tłumaczy Wirtualnemedia.pl Bogdan Czaja, zastępca dyrektora programowego TVN.

W wigilię, Święta Bożego Narodzenia i w sylwestra telewizja TVN nadawała półgodzinne odcinki “Wawy Non Stop”, które pokazywano wyjątkowo o godz. 18.30. Oglądało je jeszcze mniej widzów - tylko 760 tys. przy udziale wynoszącym odpowiednio 6,16 proc. i 7,07 proc.

Po zmianie pory emisji telenoweli hybrydowej na godz. 17.00 TVN w paśmie nadawania “Wawy Non Stop” zajmuje trzecie miejsce w rynku. Liderem jest TVP1, nadająca w tym czasie “Teleexpress”, teleturniej “Jaka to melodia?” i początek “Klanu”, co daje jej udział na poziomie 31,26 proc. Na drugim miejscu plasuje się emitujący powtórki “Dlaczego ja?” Polsat z wynikiem wynoszącym 15,09 proc. Słabiej od TVN wypada tylko Dwójka (4,92 proc.). Taka sama jest kolejność stacji wśród widzów w grupie komercyjnej.

Widownia “Wawy” na tle konkurencji

TVN nie ma planów rezygnacji z dalszej emisji “Wawy”. - Produkujemy już odcinki na luty, więc program zostaje na antenie - mówi nam Czaja.

„Wawa Non Stop” opowiada o dziewięciu mieszkańcach pewnego warszawskiego domu, który odziedziczył Maciej, prowadzący komis z rowerami. W role poszczególnych bohaterów wcielają się amatorzy wybrani w castingu, ale odtwarzane przez nich postacie mają wiele z nimi wspólnego jeśli chodzi np. o osobowość czy pochodzenie. Akcja toczy się na podstawie napisanego scenariusza, ale odtwórcy ról mają istotny wkład w kształt produkcji, układając np. dialogi. Za produkcję wykonawczą “Wawy Non Stop” odpowiada firma Constatin Entertainment.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Nowy szef marketingu Empiku

Nowy szef marketingu Empiku

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet