Vehis w gronie klientów Mido

Dom mediowy Mido, należący do Keino Grupy, wygrał przetarg na obsługę mediową kampanii brandingowej dla Vehis, platformy leasingowo-samochodowej.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Vehis w gronie klientów Mido

Mido zdobyło ten kontrakt dzięki połączeniu precyzyjnej strategii mediowej z taktycznym podejściem do zakupu mediów. 

Jak podkreśla Urszula Zdunek, dyrektorka zarządzająca Mido: – Niełatwym wyzwaniem w planowaniu kampanii dla Vehis było bardzo precyzyjne dotarcie za pomocą mediów masowych do wąskiego segmentu osób zainteresowanych obecnie lub w przyszłości leasingiem aut. Przeprowadziliśmy zaawansowaną analizę behawioralną zachowań grupy docelowej, czego wynikiem była kampania zaplanowana precyzyjnie w kluczowych komunikacyjnie porach dnia i regionach z jednoczesną optymalizacją kosztową i zasięgową mixu stacji radiowych.

Kampania rozpoczęła się od działań w radiu, obejmując zarówno stacje ogólnopolskie, jak i regionalne, co pozwala na maksymalne dopasowanie przekazu do kluczowych rynków. W zależności od dalszego przebiegu działań możliwe jest rozszerzenie kampanii o kolejne formaty. Przetarg obejmował pełną koncepcję kampanii 360. Kampania potrwa do 18 kwietnia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy