Van Pur dalej z Dziadkiem do orzechów

Producent piwa Karpackie, firma Van Pur, zdecydował o przedłużeniu współpracy z agencją reklamową Dziadek do orzechów. Będzie to kolejny rok współpracy między marką a agencją.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Van Pur dalej z Dziadkiem do orzechów

W 2024 roku agencja Dziadek do orzechów będzie kontynuować planowanie, kreację i koordynację działań komunikacyjnych marki Karpackie w digitalu.

Agencja będzie w dalszym ciągu odpowiadała za działania ongoingowe w mediach społecznościowych, obsługę kampanii płatnych, realizację sesji zdjęciowych, a także organizację aktywacji konsumenckich oraz dodatkowych działań komunikacyjnych marki w 2024 roku.

- Praca z Van Pur i prowadzenie profilu piwa Karpackie na Facebooku to dla nas czysta przyjemność. Podczas niemal rocznej współpracy udało nam się zbudować zaangażowaną społeczność całkowicie od zera, a pomysłów na kolejne działania mamy mnóstwo! Z ogromną radością obserwuję rozwój marki w SoMe i jestem pewna, że rok 2024 będzie dla Karpackiego pasmem samych sukcesów - mówi Ewa Sulewska, head of content w Dziadku do orzechów.

Firmy nie podają, na jak długo zawarły kolejną umowę o współpracy. 

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy