TVN odpowiada na sugestie manipulacji w materiale o śmietniku: zarzuty są absurdalne, chodziło o wyrzucone jedzenie

Na Facebooku opublikowano nagranie, na którym sugerowano, że ekipa TVN24 podrzuca do śmietnika piwo, aby wyjaśnić w ten sposób zatrucie szczecińskich policjantów. - Ekipa telewizyjna sprawdzała sygnał o jedzeniu wyrzuconym do śmieci. Zarzut manipulacji jest bezpodstawny i absurdalny - odpowiada portalowi Wirtualnemedia.pl Grupa TVN.

Łukasz Brzezicki
Łukasz Brzezicki
Udostępnij artykuł:
TVN odpowiada na sugestie manipulacji w materiale o śmietniku: zarzuty są absurdalne, chodziło o wyrzucone jedzenie

W zeszłą niedzielę na jednym z fanpage’y na Facebooku pojawiło się nagranie, przedstawiające reportera TVN24 i operatora kamery, filmujących śmietnik w Szczecinie. Autor filmu wyjaśnia, że do pojemnika śmieci wyrzucają policjanci, a dziennikarze podrzucali piwo, aby przedstawić później, że w trakcie trwania Światowych Dni Młodzieży mundurowi spożywali napoje alkoholowe.

- Wiemy jacy potrafią być dziennikarze, ale to się nadaje do wykluczenia tych panów z zawodu dziennikarzy. Szczecińscy policjanci zatruli się podczas ŚDM - kilku z nich wylądowało pod kroplówką. Pełnili służby po kilkanaście godzin, spali po kilka godzin. Znosili upał, brak wody, deszcz, fatalne warunki zakwaterowania, żarcie, które urąga wszelkim standardom, ale poniższe nagranie jest poniżej jakiejkolwiek krytyki - napisano w komentarzu pod filmem. Personalia autora nagrania nie są znane.

Nagranie było szeroko komentowane w mediach społecznościowych, a o rzekomej manipulacji TVN24 poinformowało kilka portali, m.in. natemat.pl i wPolityce.pl (nagranie trafiło także na oficjalny kanał YouTube wPolityce.pl). Wątek pojawił się także w materiale Ewy Bugały w poniedziałkowym wydaniu „Wiadomości” TVP1, a sprawę komentował tam szef policyjnych związków zawodowych na Pomorzu Józef Partyka.

TVN odrzuca zarzuty o przygotowywanej manipulacji. - Ekipa telewizyjna była w trakcie sprawdzania sygnału o jedzeniu wyrzuconym do śmieci. To jedyne, co jest prawdą. Zarzut manipulacji, podkładania czegokolwiek jest bezpodstawny i absurdalny, zresztą dowodzi tego sam film - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl biuro prasowe Grupy TVN.

Do sprawy odniósł się także na Twitterze reporter „Faktów” TVN Krzysztof Skórzyński. - Oszaleliście. Wróćcie do logiki, bo na moment się z nią rozstaliście :) - napisał dziennikarz. We wtorek, już po publikacji tego tekstu, Skórzyński zaznaczył, że reporterzy TVN24 przeglądali i nagrywali zawartość śmietnika, żeby by sprawdzić, czym mogli sie zatruć policjanci.

- To najzwyklejsza reporterska robota. Wiecej - reporterski obowiązek. Kiedyś zrobiłem mocny materiał o tym, ze dzieci na obozie sa karmione przeterminowanym jedzeniem. Jak to weryfikowałem? Sprawdzając daty na opakowaniach wyrzuconych na śmietnik. Pamiętasz głośny materiał o tym, ze polskie wojska je stare mięso z puszek ze Skandynawii? Grand Press był. Reporter sprawdził puszki po tym mięsie na śmietniku - napisał w odpowiedzi innemu użytkownikowi.

Według danych Nielsen Audience Measurement w pierwszej połowie br. średnia oglądalność „Faktów” wynosiła 3,04 mln widzów.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT uchyliła koncesję znanego kanału satelitarnego

KRRiT uchyliła koncesję znanego kanału satelitarnego

Z Agorą żegna się dyrektor od serwisów stacji radiowych

Z Agorą żegna się dyrektor od serwisów stacji radiowych

Iga Świątek jako prezeska. Założyła spółkę w rodzinnym mieście

Iga Świątek jako prezeska. Założyła spółkę w rodzinnym mieście

Ponad 20 mln kupujących, jedna czwarta więcej z reklam. Tak zarabia Allegro

Ponad 20 mln kupujących, jedna czwarta więcej z reklam. Tak zarabia Allegro

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji