TPSA: tracimy miesięcznie 60 tys. netto abonentów telefonii stacjonarnej

Telekomunikacja Polska (TPSA) traci netto ok. 55-60 tys. indywidualnych abonentów telefonii stacjonarnej, wynika z wypowiedzi przedstawicieli spółki w czwartek.

WM / isb / masz
WM / isb / masz
Udostępnij artykuł:

"Dzięki nowym ofertom pozyskujemy miesięcznie średnio 15-20 tys. indywidualnych abonentów telefonii stacjonarnej" - powiedział dyrektor departamentu telefonii stacjonarnej TPSA Paweł Papliński dziennikarzom. Dodał, że liczba odejść została zmniejszona dzięki promocjom i średnio kształtuje się na poziomie zbliżonym do 75 tys. miesięcznie.

Spółka przedstawiła w czwartek cztery nowe promocje adresowane do indywidualnych klientów telefonii stacjonarnej.

W październiku TPSA informowała, że jej przychody w segmencie telefonii stacjonarnej wyniosły w okresie I-III kw. 7,486 mld zł, co oznacza spadek o 3,9% wobec analogicznego okresu poprzedniego roku. Spółka podała też, że liczba jej łączy stacjonarnych spadła o 7,1% r/r do 8,397 mln - ta liczba obejmuje zarówno klientów indywidualnych, jak i biznesowych.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem