Seweryn Blumsztajn o „Gazecie Polskiej”: zwykła szmata Tomasz Sakiewicz: radzę napić się mięty

Szef Towarzystwa Dziennikarskiego Seweryn Blumsztajn podczas publicznej debaty nazwał „Gazetę Polską” „zwykłą dziennikarską szmatą”.  - Nie wycofuję się z tego, niech idą do sądu. Strachliwy nie jestem - stwierdza w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Blumsztajn.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Seweryn Blumsztajn o „Gazecie Polskiej”: zwykła szmata Tomasz Sakiewicz: radzę napić się mięty
Seweryn Blumsztajn, prezes Towarzystwa Dziennikarskiego, fot. „Gazeta Wyborcza”

Blumsztajn, przez wiele lat związany z „Gazetą Wyborczą”, na temat „Gazety Polskiej” wypowiedział się podczas publicznej debaty poświęconej roli dziennikarzy w 1968 roku.

- Nie jest tak, że można porównać „Gazetę Wyborczą” z „Gazetą Polską”. Bo „Gazeta Polska” jest zwykłą szmatą po prostu, jako dziennikarstwo - stwierdził Blumsztajn, zbierając oklaski z sali. Sprawę upublicznił na Twitterze biorący udział w debacie Marcin Makowski, publicysta „Do Rzeczy” i Wirtualnej Polski. - Nie ma zgody na taki język odnośnie żadnych mediów. To sprowadzanie debaty publicznej na dno - skomentował Makowski.

- Nigdy bym tak nie powiedział o żadnej gazecie, zastanówmy się, czy nie daliśmy się porwać jakiejś zbiorowej hipnozie. Gdyby ktoś klaskał na hasło „ „Gazeta Wyborcza” to szmata”, powiedziałbym im to samo: puknijcie się w głowy. To nie jest język, którym powinniśmy rozmawiać - mówił Marcin Makowski podczas tej samej debaty.

Zapytany przez portal Wirtualnemedia.pl Seweryn Blumsztajn, mówi, że podtrzymuje swoje słowa z debaty. - Wszystko, co pisze „Gazeta Polska” na temat np. katastrofy smoleńskiej, udowadnia, że prawdą jest to, co o nich powiedziałem. Nie wycofuję się z tego, dziennikarsko to jest po prostu szmata. Wie pan, że nie należę do ludzi strachliwych, dlatego jeśli chcą mnie za te słowa pozwać do sądu, to proszę bardzo, chętnie udowodnię w sądzie na podstawie ich publicystyki, co miałem konkretnie na myśli. To może być ciekawy proces - deklaruje Blumsztajn.

Głos w tej sprawie zabrał także Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. W rozmowie z portalem Niezależna.pl powiedział m.in., że Seweryn Blumsztajn „już dawno przestał być człowiekiem, na którego należy zwracać uwagę”. - Polecam mu poczekać na wiosnę, popatrzeć na słoneczko i napić się mięty - stwierdził Sakiewicz.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Hakerzy zaatakowali polski szpital. Przejście na papierowy tryb pracy

Hakerzy zaatakowali polski szpital. Przejście na papierowy tryb pracy

Kulisy "GQ Poland". Prezes: nikt nie będzie dokładał do biznesu, żebyśmy realizowali marzenia

Kulisy "GQ Poland". Prezes: nikt nie będzie dokładał do biznesu, żebyśmy realizowali marzenia

Zero.pl po miesiącu. Słowik: naszym zadaniem nie jest walka o wynik

Zero.pl po miesiącu. Słowik: naszym zadaniem nie jest walka o wynik

Koniec samodzielności TVP Wilno. "Jest niepokój"

Koniec samodzielności TVP Wilno. "Jest niepokój"

Szef agencji skazany za reklamę wódki na Instagramie. "To precedensowy wyrok"

Szef agencji skazany za reklamę wódki na Instagramie. "To precedensowy wyrok"

Demagog bezlitosny dla rzecznika rządu. Wyszło, ile razy mijał się z prawdą

Demagog bezlitosny dla rzecznika rządu. Wyszło, ile razy mijał się z prawdą