Ruszył proces Ewa Wanat kontra RDC. Wyrok za dwa tygodnie

Wczoraj przed sądem pracy w Warszawie odbyła się pierwsza rozprawa w procesie wytoczonym zarządowi Polskiego Radia RDC przez zwolnioną dyscyplinarnie Ewę Wanat. Wyrok ma zapaść za dwa tygodnie - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Łukasz Brzezicki
Łukasz Brzezicki
Udostępnij artykuł:

Ewa Wanat była redaktor naczelną i dyrektor programową Polskiego Radia RDC. W połowie września ub.r. została zwolniona dyscyplinarnie przez zarząd mazowieckiej rozgłośni. Wanat przebywała wówczas na zwolnieniu lekarskim, a o decyzji prezes RDC dowiedziała się z dokumentów przesłanych pocztą.

Jolanta Kaczmarek, prezes zarządu Polskiego Radia RDC, informowała wówczas, że powodem zwolnienia Ewy Wanat był jej wpis facebookowy z sierpnia ub.r. Wpis dotyczył dzieci Karoliny i Tomasza Elbanowskich ze Stowarzyszenia Ratuj Maluchy. „Dlaczego polskie sześciolatki są głupsze od rówieśników z Włoch, Francji i Niemiec? A może tylko państwu Elbanowskim rodzą się takie nierozgarnięte dzieci?” - napisała dziennikarka.

Po krytycznych komentarzach wpis redaktor naczelnej miała ocenić rada programowa RDC, do czego jednak ostatecznie nie doszło. Ewa Wanat tłumaczyła, że jej wpis był ironiczny i sarkastyczny, a ponadto opublikowała go na swoim prywatnym profilu. - W efekcie Radio RDC stało się celem ataków i zarzutów, co wpływało na negatywną ocenę i odbiór rozgłośni przez opinię publiczną - tłumaczyła w wydanym oświadczeniu Jolanta Kaczmarek.

- To był pretekst do tego, żeby się mnie pozbyć. Dlaczego? Nie mam pojęcia. To nie jest pytanie do mnie tylko do zarządu. Może dlatego, że nie pozwalałam, żeby naciski z zewnątrz - nieważne, czy z prawej, czy z lewej strony - miały wpływ na program - oceniała Ewa Wanat w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.

Dziennikarka pozwała byłego pracodawcę o bezpodstawne zwolnienie z pracy. Strony nie doszły do porozumienia, a sprawa trafiła do sądu pracy. Wanat domaga się w pozwie odszkodowania oraz zmiany formy rozwiązania umowy o pracę.

Wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa, podczas której sąd przesłuchał Ewę Wanat i prezes RDC Jolantę Kaczmarek. Stanowiska obu stron zostały zaprezentowane w pismach procesowych, w pozwie oraz w odpowiedzi na pozew. Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, żadna ze stron nie wnosiła o przesłuchanie świadków, wobec czego sąd wyda wyrok na kolejnej rozprawie, czyli za dwa tygodnie.

- Pozwana spółka zaproponowała zawarcie ugody w wysokości zbieżnej z roszczeniem mojej klientki. Nie chciano tej kwoty nazwać odszkodowaniem, wobec czego moja klienta się nie zgodziła. W tej sprawie chodzi nie tylko o pieniądze, ale w szczególności o zasady - wyjaśnia nam Przemysław Dziubak z Kancelarii Prawa Pracy LexStrada, pełnomocnik Wanat.

Zarząd RDC nie komentuje przebiegu wczorajszej sprawy.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?