Radio Maryja broni o. Tadeusza Rydzyka przed mediami. „Chcą doprowadzić do upadku jego dzieł”

Media usiłują przedstawić o. Tadeusza Rydzyka jako człowieka działającego ponad prawem, bardzo bogatego, otrzymującego od państwa wielomilionowe dotacje – pisze w oświadczeniu wicedyrektor Radia Maryja, o. Jan Król. Podkreślając: takie materiały są nierzetelne, a dziennikarze manipulują faktami.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

„Niemożliwe, by odpowiedzieć na każde kłamstwo”

W odpowiedzi na te doniesienia Radio Maryja i Telewizja Trwam wyemitowały ( a także umieściły w internecie) oświadczenie, podpisane przez o. Jana króla, bliskiego współpracownika o. Tadeusza Rydzyka. Czytamy w nim, że przez cały czas swojego istnienia (29 lat) Radio Maryja, ale i o. Rydzyk, zmagają się z atakami. - W ostatnich tygodniach różnego rodzaju media usiłują przedstawić o. Tadeusza Rydzyka CSsR jako człowieka działającego ponad prawem, bardzo bogatego, otrzymującego od państwa Polskiego wielomilionowe dotacje, realizującego jakieś prywatne cele. Jest niemożliwe, aby w oświadczeniu odpowiedzieć na każdą manipulację i kłamstwo prezentowane w ostatnim czasie na forum różnych mediów - napisał o. Król. 

 

„Radio Maryja utrzymuje się tylko z wpłat słuchaczy”

Ojciec Król oświadcza zatem: działania o. Rydzyka, a także instytucji z nim związanych są zgodne z obowiązującym w Polsce prawem. - O. Dyrektor jako zakonnik nie posiada żadnego osobistego majątku. Radio Maryja utrzymuje się tylko i wyłącznie z ofiar słuchaczy. Dotacje, które otrzymały WSKSiM, Fundacja Lux Veritatis, czy Geotermia były poprzedzone konkursami, w których jako podmioty zarejestrowane w Polsce miały prawo uczestniczyć (startować) i dzięki którym Państwo Polskie realizuje swoje strategiczne cele - czytamy w dokumencie.

W oświadczeniu znalazło się też wyjaśnienie, co stało się z pieniędzmi zbieranymi przez Radio Maryja na Stocznię Gdańską. - Przy Radiu Maryja działał Społeczny Komitet Ratowania Stoczni Gdańskiej i Przemysłu Okrętowego, który został powołany przez wybitnych specjalistów, polskich inżynierów, ludzi związanych z gospodarską morską. To oni pełnili funkcje przewodniczących Komitetu i apelowali do słuchaczy Radia Maryja o wsparcie zagrożonej likwidacją Stoczni, która ostatecznie została sprzedana „Trójmiejskiej Korporacji Stoczniowej”. Cel, na który były zbierane środki, stał się niemożliwy do osiągnięcia, dlatego znaczna ich część została zwrócona darczyńcom, natomiast były również osoby, które wyraziły wolę, by ich darowizny przeznaczyć na działalność i rozwój Radia Maryja.

„Materiały są nierzetelne”

W dalszej części dokumentu o. Jan Król podkreśla, że - jego zdaniem - „wszystkie tego typu materiały medialne są przygotowywane bardzo nierzetelnie, manipulują faktami, a cytowane wypowiedzi są wyrwane z kontekstu”. Ma to za zadanie podważyć zaufanie do o. Tadeusza Rydzyka i jego dzieł. - Co za tym idzie doprowadzić do ich upadku. Odbieramy to jako przejaw walki ideologicznej o polską i katolicką tożsamość, o to jaka jest i będzie Polska w przyszłości – kończy się oświadczenie.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA