Orlen rezygnuje ze sprzedawania „Playboya” i „CKM”? Firma dementuje: to tylko przerwa

Z oferty stacji benzynowych PKN Orlen znikną magazyny dla mężczyzn, m.in. ”Playboy” i ”CKM” (Marquard Media Polska). Z informacji „Newsweeka” wynika, że za decyzją koncernu stoi prezes firmy Daniel Obajtek. W czwartek rano Orlen zdementował te doniesienia, zapewniając, że dostawa niektórych tytułów na stacje została wstrzymana tylko czasowo.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Jak podał „Newsweeka”, powołując się na anonimowego pracownika Orlenu, prezes Obajtek miał własnoręcznie stworzyć listę tytułów, których wkrótce nie będzie można kupić na stacjach benzynowych.

Wydawcy o istnieniu listy dowiedzieli się nieoficjalnie kilka dni temu. Nie wiadomo jakie jeszcze tytuły się na niej znalazły, ale wiadomo, że nie kończy się na „Playboyu” i „CKM”.

- Z tego, co wiemy, jest to osobista decyzja prezesa Orlenu - komentuje Mateusz Zieliński, zastępca redaktora naczelnego „CKM”. - Zapewne wynika z pobudek ideologicznych, ale też niewątpliwie z nieznajomości tematu. „CKM”, ale też np. „Playboy”, to pisma lifestyle‘owe, w których poruszamy różne męskie tematy: publikujemy wywiady, materiały o sporcie, motoryzacji i kulturze. Tematy erotyczne stanowią zaledwie ułamek naszej zawartości.

Wszystkie tytuły w segmencie pism dla mężczyzn w ub.r. zanotowały spadki średniej sprzedaży ogółem, a najwięcej stracił będący liderem zestawienia „Men’s Health” - wynika z analizy Wirtualnemedia.pl. Drugie miejsce zajął „Playboy” (Marquard Media Polska) ze sprzedażą na poziomie 27 235 egz. Oczko niżej uplasowało się jeszcze „CKM” - 19 805 egz.

O ukrywaniu na stacjach Orlenu pism nieprzychylnych władzy pisał w lipcu 2016 roku już szef „Newsweek Polska”, Tomasz Lis. Agora informowała wówczas, że koncern wypowiedział jej umowę na ekspozycję „Gazety Wyborczej”. - Oczywiście to forma zwalczania pism, które nie podobają się PiS-owi-  mówił nam Tomasz Lis.

Orlen dementuje: to tylko przerwa w sprzedaży

W czwartek rano biuro prasowe Orlenu w komunikacie zaprzeczyło informacjom „Newsweeka”. - Pragniemy poinformować, że w ramach cyklicznej optymalizacji oferty prasowej względem możliwości ekspozycyjnych, czasowo wstrzymana została dostawa na stacje kilku tytułów, różnych kategorii. Stan ten potrwa  do czasu wypracowania nowych standardów ekspozycji. Termin ich wprowadzenia został zaplanowany na 26 marca - opisała firma.

- Zarządzanie półką z produktami (w tym przypadku prasa i czasopisma) to naturalny i cykliczny proces podyktowany wyłącznie wskazaniami biznesowymi. Podobne działania były przeprowadzane w przeszłości i będą miały miejsce w przyszłości. Szanujemy wszystkich naszych klientów, a wszelkie zmiany na stacjach paliw służą tylko kształtowaniu standardów jak najlepszej jakości usług - zapewniono w komunikacie.

Orlen podkreślił, że informacja podana przez „Newsweek” jest nieprawdziwa. - Spółka nie miała okazji jej zdementować bowiem redakcja tygodnika „Newsweek” nie czekając na odpowiedź biura prasowego, opublikowała przedmiotowy tekst - wyjaśniono.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP