(Nie)stały dostęp do sieci

Limity transferu danych TP SA czy UPC Polska szkodzą konsumentom i hamują rozwój handlu w internecie.

pap-żw-kk
pap-żw-kk
Udostępnij artykuł:

Wynika z raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotarło do niego "Życie Warszawy".

Według niepublikowanego raportu UOKiK, jednym z najważniejszych kryteriów wyboru oferty dostawcy internetu jest szybkość transmisji danych. Tymczasem niektóre z firm narzucają tzw. limit transferu danych. Polega on na tym, że po pobraniu przez abonenta z sieci określonej wielkości danych, np. 7 GB, prędkość transferu z sieci do komputera użytkownika zostaje znacznie obniżona.

"Ograniczenie dotyka przede wszystkim abonentów intensywnie korzystających z multimediów, którym limit może nie wystarczyć. Na przykład regularne słuchanie radia internetowego może doprowadzić do wyczerpania limitu. Można dokupić dodatkowy transfer danych, jednak jest on zazwyczaj niewielki i wiąże się z dodatkowymi kosztami" - napisano w raporcie.

- Jest to zgodne z prawem, jeśli zostało określone w umowie z konsumentem. Niemniej jednak z punktu widzenia interesów konsumentów, jak również rozwoju rynków powiązanych z internetem, np. e-commerce (handel w sieci), praktykę tę oceniam negatywnie - komentuje dla "ŻW" Cezary Banasiński, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jako głównych winowajców wskazuje TP SA czy UPC Polska.

- Mamy na celu zapewnienie i utrzymanie wysokiej jakości usługi świadczonej wszystkim użytkownikom. A osoby, które pobierają bardzo duże ilości danych, to niewielki procent wszystkich użytkowników - tłumaczy "ŻW" Dorota Zawadzka, rzecznik prasowy UPC. Nie zgadza się z tym Wiesław Paluszyński, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów