Młynarska i Ibisz poprowadzą nowe show Polsatu

Obok widowiska muzycznego „Tylko my dwoje” wiosną Polsat wprowadzi na antenę rozrywkowe talk-show „On & Ona”, które będzie nadawany w niedzielne popołudnia. Poprowadzą je Agata Młynarska i Krzysztof Ibisz.

Patryk Pallus / pp
Patryk Pallus / pp
Udostępnij artykuł:

 - W każdym odcinku występować będą trzy znane pary. W programie będziemy badać zgodność ich wiedzy o sobie – opowiada portalowi Wirtualnemedia.pl Nina Terentiew, dyrektora programowa Polsatu. Gdy jedna osoba z pary będzie odpowiadać na pytanie dotyczące ich związku, druga w tym czasie zamknięta zostanie w specjalnej dźwiękoszczelnej kabinie. Po wyjściu będzie musiała odpowiedzieć na to samo pytanie. Jeśli odpowiedzi będą zgodne, uczestnicy otrzymają punkt. - Najbardziej zgodna para odcinka wygra pieniądze, które przeznaczy na cele charytatywne – mówi dyrektor programowa Polsatu.   fot. Polsat/Oleksiak   Program „On & Ona” przypominać w formule będzie audycję „Małżeństwo doskonałe”, którą Jerzy Fedorowicz prowadził na antenie TVP w latach 60.  ubiegłego wieku. Show powstaje jednak na licencji kanadyjskiego programu „Mr. And Mrs”, od wielu lat emitowanego w Wielkiej Brytanii. Za produkcję wykonawczą odpowiada ATM Grupa.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń