„Malemen” opublikował wywiad z odpowiedziami przepisanymi z bloga. "Plagiat"

Roman Zaczkiewicz, autor bloga Szarmant.pl, poinformował wczoraj, że opublikowany w bieżącym wydaniu „Malemena” (Next Media) wywiad ze stylistą Robertem Kiełbem został napisany z użyciem fragmentów jego tekstów. - Wywiad został przeprowadzony drogą mailową i odpowiedzi pochodziły od Kiełba - informuje redakcja, która już przeprosiła blogera.

Łukasz Brzezicki
Łukasz Brzezicki
Udostępnij artykuł:
„Malemen” opublikował wywiad z odpowiedziami przepisanymi z bloga. "Plagiat"
fot. Roman Zaczkiewicz

Bloger twierdzi, że opublikowany w wydaniu grudniowo-styczniowym „Malemena” oraz na portalu Malemen.pl.wywiad pt. „Zmierzch elegancji”, jaki ze stylistą i historykiem ubioru Robertem Kiełbem przeprowadziła Kaja Burakiewicz, jest właściwie niezmodyfikowaną kompilacją dwóch jego tekstów - „Bal na Titanicu - Zmierzch klasycznej męskiej elegancji” oraz „Męska elegancja: rys historyczny od XIX w.”. Zaczkiewicz opublikował je na swoim blogu w maju i październiku 2011 roku.

- Nie spodziewałem, że moje artykuły będę mógł przeczytać w poważnym piśmie jako wywiady udzielane przez kogoś innego. Czy coś ze mną nie tak? Tłumaczenie, że żyjemy w dzikiej Polsce, nie jest wystarczającą odpowiedzią. Prawa autorskie w naszym kraju obowiązują, a epoka Stanisława Barei minęła - napisał na swoim blogu Roman Zaczkiewicz.

W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Roman Zaczkiewicz tłumaczy, że autorka wywiadu nie kontaktowała się z nim w celu uzyskania zgody na przedruk materiałów. Zaczkiewicz skierował do redakcji prośbę o wyjaśnienie sytuacji. - Redaktor naczelny „Malemena” Michał Kukawski zadzwonił do mnie z przeprosinami oraz propozycją wystąpienia na łamach magazynu - mówi Wirtualnemedia.pl autor bloga Szarmant.pl. Bloger rozważa również podjęcie kroków prawnych.

Wczoraj redakcja „Malemena” opublikowała na Facebooku oświadczenie, w którym przeprasza Romana Zaczkiewicza oraz wyjaśnia zaistniałą sytuację. Jednocześnie twierdzi, że wywiad ze stylistą został przeprowadzony drogą mailową, a odpowiedzi na pytania redaktorki zostały wysłane przez Roberta Kiełba.

- Wierzyliśmy, że wszystkie wypowiedzi naszego rozmówcy należą do niego, a nie są kopią wpisów z bloga pana Romana Zaczkiewicza. Jest nam niezmiernie przykro, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez naszego rozmówcę. Nie było naszą intencją podpisywanie cudzych wypowiedzi nazwiskiem osoby, która nie jest ich autorem. Nie mieliśmy wiedzy ani świadomości, że wypowiedzi te są plagiatem - czytamy w oświadczeniu.

Redakcja poinformowała, że wyjaśnia sprawę bezpośrednio z Robertem Kiełbem, z którym "współpracowała przy wielu okazjach i miała do niego pełne zaufanie", dodając, że współpraca ta została już zakończona. - Redaktor naczelny Michał Kukawski wyjaśnia sprawę bezpośrednio z panem Romanem Zaczkiewiczem, którego redakcja magazynu "Malemen" ogromnie przeprasza za zaistniałą sytuację - głosi oświadczenie.

Post

użytkownika

MaleMEN

.

Wywiad z Robertem Kiełbem nie zniknął z serwisu Malemen.pl, ale od wczoraj poprzedza go oświadczenie redakcji wraz z przeprosinami dla Zaczkiewicza.

Naczelny „Malemena” nie odpowiedział w środę na nasze pytania. Z Robertem Kiełbem nie udało nam się skontaktować.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Reporterski magazyn Jedynki z rozszerzeniem w TVP Info

Reporterski magazyn Jedynki z rozszerzeniem w TVP Info

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Nowy szef marketingu Empiku

Nowy szef marketingu Empiku

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"