Łódź wprowadza własny kodeks reklamowy, znikną wielkoformatowe banery

Rada Miejska w Łodzi uchwaliła kodeks reklamowy, który określa zasady umieszczania reklam zewnętrznych w tym mieście. Dzięki niemu z ulic miasta znikną m.in. wielkoformatowe banery i wolno stojące tablice.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

W zeszłym tygodniu po kilku miesiącach prac oraz konsultacjach społecznych Rada Miejska w Łodzi uchwaliła tzw. kodeks reklamowy, który zawiera przepisy regulujące zasady umieszczania reklam w przestrzeni publicznej.

Zgodnie z tymi zapisami zakazane będą w mieście wielkoformatowe banery, murale reklamowe, wyświetlacze, ekrany LED i LCD, tablice reklamowe ciągnięte na lawetach. Z kolei w środkach komunikacji miejskiej możliwe będą jedynie reklamy na tylnych szybach autobusów lub tramwajów.

Właściciele terenów lub nośników reklamowych zlokalizowanych w centrum miasta będą mieć rok na dostosowanie się do wprowadzonych ograniczeń. Tutaj reklamy będą mogły być umieszczane jedynie na szyldach lub w witrynach.

Na terenie całej Łodzi oraz na jej obrzeżach kodeks zacznie obowiązywać w ciągu 10 lat.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Axel Springer chce przejąć brytyjskiego wydawcę. Ministra: przeprowadzę szczegółową ocenę

Axel Springer chce przejąć brytyjskiego wydawcę. Ministra: przeprowadzę szczegółową ocenę

Nagrodzono najlepsze polskie filmy. Triumf "Domu dobrego", Krystyna Janda uhonorowana

Nagrodzono najlepsze polskie filmy. Triumf "Domu dobrego", Krystyna Janda uhonorowana

Jedynka, Eska Rock i Antyradio zyskują słuchaczy. RMF FM i Radio Eska ze spadkami

Jedynka, Eska Rock i Antyradio zyskują słuchaczy. RMF FM i Radio Eska ze spadkami

Orlen tnie marżę na diesla. Rusza weekendowa promocja

Orlen tnie marżę na diesla. Rusza weekendowa promocja

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Oto zwycięzcy Wirtuali 2026. Naszego konkursu dla najlepszych mediów i ludzi mediów

Dziennikarka skarży się do KRRiT na materiał TVP. "Big techy tylko w pozytywnym świetle"

Dziennikarka skarży się do KRRiT na materiał TVP. "Big techy tylko w pozytywnym świetle"