Lenovo: przepraszamy, jeśli użytkownicy poczuli się zaniepokojeni Superfishem

Koncern Lenovo w oświadczeniu przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl zapewnia, że pomoże w usuwaniu ze swoich komputerów kontrowersyjnej aplikacji Superfish. Nie tłumaczy jednak dlaczego zdecydował się na fabryczne instalowanie adware’u i co stanie się z danymi użytkowników.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Lenovo: przepraszamy, jeśli użytkownicy poczuli się zaniepokojeni Superfishem

Oświadczenie Lenovo jest odpowiedzią na publikację, która ukazała się w serwisie Wirtualnemedia.pl w ubiegły piątek. Dotyczyła ona aplikacji adware o nazwie Superfish, która była instalowana w komputerach Lenovo w celu dostarczania użytkownikom reklam w przeglądarce internetowej i może stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa danych (więcej na ten temat).

- Lenovo bada wszelkie możliwości, by pomóc użytkownikom zaniepokojonym kwestią oprogramowania Superfish - podkreśla w oświadczeniu Lenovo. - Dzisiaj podjęliśmy dwa dodatkowe działania: Oprócz dostępnej na naszych stronach internetowych instrukcji ręcznego usuwania tego oprogramowania, udostępniliśmy także automatyczne narzędzie do usuwania zarówno oprogramowania, jak i certyfikatu. Narzędzie to jest dostępne pod tym adresem. Współpracujemy z firmami McAfee i Microsoft nad kwarantanną lub usunięciem oprogramowania i certyfikatu Superfish przy użyciu przodujących w branży narzędzi i technologii tych firm. Działania te już się rozpoczęły i spowodują automatyczne usunięcie tej luki w zabezpieczeniach nawet na komputerach użytkowników, którzy nie wiedzą jeszcze o tym problemie.

W dalszej części komunikatu producent zaznacza, że nie zdawał sobie sprawy z powagi zagrożenia płynącego ze strony Superfisha, jednocześnie jednak zapewnia, że użytkownicy Lenovo w żaden sposób nie ucierpieli w wyniku zainstalowania w ich komputerach oprogramowania typu adware.

- Na podstawie zażaleń użytkowników, w styczniu zaprzestaliśmy fabrycznego instalowania oprogramowania Superfish i zablokowaliśmy jego połączenia z serwerem - podkreśla Lenovo. - Jednak dopiero wczoraj dowiedzieliśmy się o potencjalnej luce w zabezpieczeniach. Obecnie koncentrujemy się na jej usunięciu. Na podstawie uzyskanej wiedzy, od wczorajszego dnia działamy szybko i zdecydowanie. Choć problem ten w żaden sposób nie dotyczy notebooków ThinkPad, tabletów, komputerów stacjonarnych i smartfonów ani przeznaczonych dla przedsiębiorstw serwerów i urządzeń pamięci masowej, uważamy, że informacja ta powinna dotrzeć do wszystkich klientów Lenovo. Przepraszamy, jeżeli nasi użytkownicy poczuli się zaniepokojeni z jakiegokolwiek powodu. Wyciągamy wnioski z własnych doświadczeń i staramy się doskonalić na ich podstawie. Będziemy nadal ułatwiać klientom usuwanie tego oprogramowania i zagrożonych certyfikatów oraz umożliwiać im dalsze korzystanie z naszych produktów w poczuciu pewności, jakiej zasadnie oczekują - zapowiada producent.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo żony Włodzimierza Czarzastego zarobi więcej. Wrosła wycena hotelu w Spale

Wydawnictwo żony Włodzimierza Czarzastego zarobi więcej. Wrosła wycena hotelu w Spale

Tymbark nową kampanią zachęca do codziennego picia soków

Tymbark nową kampanią zachęca do codziennego picia soków

Między słowami, czyli czego dowiedziałem się o mediach z gali Wirtuali [FELIETON]

Między słowami, czyli czego dowiedziałem się o mediach z gali Wirtuali [FELIETON]

Marka Żubr promuje się hasłem "Przy Żubrze nawet jezioro łabędzie da się obejrzeć"

Marka Żubr promuje się hasłem "Przy Żubrze nawet jezioro łabędzie da się obejrzeć"

Krzysztof Bożek odpowiada za marki Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie

Krzysztof Bożek odpowiada za marki Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie

Gigant AI na warszawskiej giełdzie? Polski założyciel tego chce

Gigant AI na warszawskiej giełdzie? Polski założyciel tego chce