„Łapię stopa na lotnisko” w kampanii minicen na LOT.com

Pod hasłem „Łapię stopa na lotnisko” trwa ambientowa odsłona kampanii reklamującej miniceny biletów PLL LOT. Akcja wspiera ofertę obejmującą połączenia krajowe i dostępną tylko w serwisie internetowym LOT.com.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W ramach ambientowej odsłony kampanii reklamującej miniceny biletów PLL LOT przy trasach wylotowych z polskich miast, do których połączenia oferuje ta firma, stoją osoby z tabliczkami „Łapię stopa na lotnisko”. Ma to dawać do zrozumienia, że nowe ceny biletów krajowych w PLL LOT są tak niskie, że nawet autostopowicze mogą je kupić. W ten nietypowy sposób LOT chce dotrzeć bezpośrednio osób, które podróżują zazwyczaj samochodami lub pociągami, tracąc często sporo czasu z powodu korków czy opóźnień.

Cała kampania nowej oferty cenowej PLL LOT trwa od początku lipca w radiu, prasie i internecie (więcej). Akcja wspiera nowe ceny na połączenia krajowe, które można wykupić jedynie na odświeżonej stronie internetowej LOT.com (więcej).

grafika

Działania reklamowe przy trasach wylotowych będą prowadzone przez cztery kolejne weekendy lipca. Ponadto do podróżowania samolotami PLL LOT po Polsce zachęcać będą ekipy spacerujące po Dworcu Centralnym w Warszawie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP