Korespondenci w Ukrainie nie przerywają pracy

Od inwazji Rosji na Ukrainę minęły już ponad dwa tygodnie. Na miejscu pracują korespondenci polskich mediów. I nie planują wracać, choć w niedzielę niedaleko Kijowa zastrzelono amerykańskiego dziennikarza.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:
Korespondenci w Ukrainie nie przerywają pracy
Korespondentem TVP jest w Ukrainie Jacek Łęski (screen: YouTube/TVP Info)

W niedzielę w Irpieniu zginął amerykański dziennikarz Brent Renaud, były korespondent „New York Timesa”. Został zastrzelony przez rosyjskich żołnierzy, kiedy samochodem mijał punkt kontrolny przy moście, by dokumentować ucieczkę mieszkańców miasta. W tym samym zdarzeniu ranny został towarzyszący mu dziennikarz Juan Arredondo.

Irpień to miasto należące do aglomeracji kijowskiej, leży ok. 20 km na północny zachód od centrum stolicy kraju. W Kijowie w dalszym ciągu przebywają polscy reporterzy, m.in. Paweł Pieniążek z „Tygodnika Powszechnego”.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/szwajcarski-dziennikarz-ostrzelany-okradziony-przez-rosyjskich-zolnierzy,7170022708193409a ##

- Nic nie zmieniło się szczególnie w ciągu ostatnich dni, jeśli chodzi o pracę - mówi Pieniążek w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl. - Nie ma utrudnień, jedynie po śmierci Renaud wprowadzono ograniczenie pracy w Irpieniu. Poza tym nie ma zmian. Praca jest trudna, bo wojskowi niechętnie dają pracować na linii frontu, również jazda gdzieś dalej od samego początku jest utrudniona - dodaje dziennikarz.

Jak podkreśla Pieniążek, śmierć Renaud nie wpłynęła na jego plany, dotyczące dalszej pracy lub powrotu do Polski. - Nie tylko on zginął, zginęło też wielu cywilów. Zagrożeni byli wszyscy, nie ma informacji, że Renaud zginął dlatego, że był dziennikarzem. Był to najprawdopodobniej nieszczęśliwy wypadek w trakcie pracy – dodaje reporter.

- Jesteśmy z Pawłem w stałym kontakcie. Z naszej strony gwarantujemy mu powrót w każdym, wybranym przez niego momencie – zaznacza Marta Filipiuk-Michniewicz z Działu Promocji i Projektów Specjalnych „Tygodnika Powszechnego”.

Z Kijowa dla TVP relacje prowadzi Jacek Łęski. On również pozostaje na miejscu. „Redaktor Jacek Łęski nadal będzie relacjonował dla naszych widzów wydarzenia z Kijowa. Sytuacja w miejscu, w którym przebywa, jest na bieżąco koordynowana i monitorowana” - informuje nas Centrum Informacji TVP.

W Ukrainie są także m.in. Marcin Wyrwał z Onetu, Jakub Górnicki i Piotr Andrusieczko z Outriders (ten drugi również z „Gazety Wyborczej”), Zbigniew Parafianowicz z „Dziennika Gazety Prawnej”, Jerzy Haszczyński z „Rzeczpospolitej”, Mateusz Chłystun z RMF FM czy Marcin Mamoń z Polska Press.

Niedawno po trzech tygodniach w Ukrainie do Polski wrócili reporter Wojciech Bojanowski, operator Kamil Struzik i producent Marcin Piankowski z TVN24. „Czuję bezsilność, żal i złość. Wielki szacunek i współczucie. Obiecuję, że Was nie zostawimy” - napisał na Instagramie Bojanowski.

Wcześniej z Ukrainy przyjechał Patryk Michalski, pracujący dla Wirtualnej Polski. Jak jednak mówił Wirtualnym Mediom, planuje powrót do pracy w kraju zaatakowanym przez Rosję.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/andrzej-zaucha-korespondent-tvn-wycofany-z-rosji,7170022735013505a ##

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejne związki piszą do władz TVP. Chodzi o wielkanocny dodatek

Kolejne związki piszą do władz TVP. Chodzi o wielkanocny dodatek

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych