Jan Korab reporterem „Wiadomości” TVP1. Kolejny transfer z TV Republika

Reporter Jan Korab dołączył do redakcji „Wiadomości” TVP1. Wcześniej był związany z Telewizją Republika.

lb
lb
Udostępnij artykuł:
Jan Korab reporterem „Wiadomości” TVP1. Kolejny transfer z TV Republika

Korab w środę zadebiutował w głównym wydaniu „Wiadomości”. Przygotował materiał o przedsiębiorcy z Łodzi, który odmówił wydrukowania materiałów promocyjnych jednemu ze stowarzyszeń, tłumacząc to niezgodą na „promocję ruchów LGBT”. - Łódzki drukarz obawia się o bezpieczeństwo swoje i swojej firmy - wyjaśniał widzom reporter TVP.

Ostatnio Jan Korab był związany z Telewizją Republika, pracował jako reporter i korespondent stacji.

To kolejne przejście z TV Republika do „Wiadomości”: w styczniu pracę w redakcji rozpoczął Bartłomiej Graczak, a z początkiem sierpnia - Karol Jałtuszewski. Boczne wydania „Wiadomości” prowadzi także Antoni Trzmiel.

Przypomnijmy, że na początku tygodnia reporter „Wiadomości” Klaudiusz Pobudzin awansował na szefa „Teleexpressu”. Zastąpił odwołanego Marka Walencika.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/trwa-desant-z-tv-republika-do-mediow-publicznych-odchodza-wydawcy-prowadzacy-operatorzy ##

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koniec darmowego korzystania z treści przez AI? Europosłowie chcą zmian w prawie

Koniec darmowego korzystania z treści przez AI? Europosłowie chcą zmian w prawie

Canal+ stawia na AI od Google. Także w Polsce

Canal+ stawia na AI od Google. Także w Polsce

Rząd chce dalej walczyć z zagrożeniami w sieci. Przyjęto nową strategię

Rząd chce dalej walczyć z zagrożeniami w sieci. Przyjęto nową strategię

Przez pół wieku w Telewizji Polskiej. Zmarła Lucyna Barcz

Przez pół wieku w Telewizji Polskiej. Zmarła Lucyna Barcz

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Reklamowy bojkot Republiki pęka. Tyle zostało z dawnych deklaracji marketerów

Reklamowy bojkot Republiki pęka. Tyle zostało z dawnych deklaracji marketerów