Facebook sprawdza, czy użytkownicy zapłacą za posty

Facebook testuje system, w ramach którego użytkownicy mogą płacić za wyróżnianie i promowanie swoich postów w społecznościowym portalu.

km
km
Udostępnij artykuł:

Testy systemu są obecnie prowadzone wśród niewielkiego odsetka użytkowników Facebooka z Nowej Zelandii. Za niewielką opłatą - maksymalnie 2 dolary - informacje umieszczane przez nich w serwisie są lepiej widoczne dla ich znajomych i rodziny.

W ramach usługi, przy poście na Facebooku obok przycisków umożliwiających jego polubienie i skomentowanie, wyświetla się przycisk "Highlight".

Po jego kliknięciu pojawia się strona umożliwiająca dokonanie płatności (do wyboru są PayPal i karta kredytowa), a wyróżniony post (oznaczony napisem "Highlighted") pojawia się następnie u znajomych na górze strony z aktualnościami.

grafika

Facebook informuje, że chce w ten sposób sprawdzić, czy użytkownicy wykazują zainteresowanie tego typu promocją swoich treści. Portal nie ujawnia do kiedy potrwają testy systemu, ani kiedy i czy w ogóle będą one prowadzone w innych krajach.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Naczelni o AI" nowym podcastem Radia ZET. Prowadzi go Marcin Zaborski

"Naczelni o AI" nowym podcastem Radia ZET. Prowadzi go Marcin Zaborski

Wydawnictwo żony Włodzimierza Czarzastego zarobi więcej. Wrosła wycena hotelu w Spale

Wydawnictwo żony Włodzimierza Czarzastego zarobi więcej. Wrosła wycena hotelu w Spale

Tymbark nową kampanią zachęca do codziennego picia soków

Tymbark nową kampanią zachęca do codziennego picia soków

Między słowami, czyli czego dowiedziałem się o mediach z gali Wirtuali [FELIETON]

Między słowami, czyli czego dowiedziałem się o mediach z gali Wirtuali [FELIETON]

Marka Żubr promuje się hasłem "Przy Żubrze nawet jezioro łabędzie da się obejrzeć"

Marka Żubr promuje się hasłem "Przy Żubrze nawet jezioro łabędzie da się obejrzeć"

Krzysztof Bożek odpowiada za marki Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie

Krzysztof Bożek odpowiada za marki Armani Beauty i Valentino Beauty w Europie