Dla TVP3 powstanie dokument z wizyty Benedykta XVI

Dokument nazywać ma się 'Otwarte miasto - Regina Caeli'.

łk
łk
Udostępnij artykuł:

Nakręcą go amatorzy i profesjonaliści. Wystarczy mieć kamerę i w dniach 26-28 maja przebywać w Krakowie. Tematem filmu jest Kraków podczas wizyty Ojca Świętego Benedykta XVI.  „Chcemy przedstawić stan „oczekiwania miasta” na przyjazd Ojca św. Potem pragniemy ukazać atmosferę powitania, uczestnictwa w modlitwie, spontaniczności i otwartości młodzieży, nostalgii przywołanej pamięcią o Janie Pawle II, zadumy nad cierpieniem, miłosierdziem oraz słowem głoszonym przez Benedykta XVI. Pragniemy też pokazać życie miasta. Ustawmy kamery w Nowej Hucie, Podgórzu lub na Zwierzyńcu. Przyjrzyjmy się dzieciom, ludziom chorym i starcom. Przy pomocy kamer zatrzymajmy czas – wyjątkowy dla naszych rodzin, przyjaciół i dla Krakowa. Wierzymy, że powstanie niecodzienny zapis postaw ludzkich, czasu przywracanej nadziei, a także zapis odwiecznych marzeń ludzi o lepszym świecie” – czytamy w manifeście projektu.

Za minutę wykorzystanego materiału filmowego można uzyskać od 300 do 400 zł (w zależności od stopnia trudności ujęcia).

Patronat nad realizacją filmu „Otwarte miasto – Regina Caeli” objął Prezydent Miasta Krakowa prof. Jacek Majchrowski.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP