Szanowny Użytkowniku,
Na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego serwisu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych na zasadach określonych w polityce prywatności.Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.Można to zrobić poprzez zmianę ustawień przeglądarki lub opuszczenie serwisu (więcej).
KRRiT: Telemetria Polska ma pomóc rynkowi reklamy
KOMENTOWANEGO ARTYKUŁU
KOMENTARZE (30)
WASZE KOMENTARZE
Najniższy Przywódca będzie zadowolony z wyników TVPiS !
W tej branży najważniejsza jest renoma, zaufanie i marka. Nie widzę przeszkód aby na rynek wszedł podmiot, który zdobędzie te atuty i będzie skutecznie konkurował z Nielsenem. Tak jak obecnie jest to na rynku badania opinii, gdzie dużych sondażowi działa kilka. Oczywiście budowa takiej pozycji, z której można skutecznie konkurować z Nielsenem potrwa lata ale jest możliwa. Przy czym możliwa pod warunkiem, że nie będzie cienia wątpliwości co do tego, że nowy podmiot działa niezależnie i obiektywnie. Czy Telemetria Polska pod nadzorem zawsze upolitycznionej KRRiT spełni ten warunek wiadomo z góry. Więc w tym kształcie i pod taką egidą jest to wyrzucanie kasy w błoto. Mogą mieć nawet dane z pół miliona gospodarstw a rynek i tak będzie się wyceniał na podstawie danych Nielsena.
Inna sprawa co by się stało gdyby podmiotów od pomiarów telemetrycznych powstało by kilka jak jest to w wypadku sondażowni. Gdy się okaże, że wyniki poszczególnych mają rozstrzał kilkunastu procent? Będą sobie to uśredniać? :)
A ktoś mi wytłumaczy jak ten milion gospodarstw domowych ma się do czysto statystycznej próby? Czy ten milion reprezentuje wszystkie cechy demograficzne, geograficzne, psychologiczne itp. w jednakowy sposób będąc reprezentacją całego rynku odbiorców mediów w Polsce? Bo przecież w takich badaniach bierze się pod uwagę jakość próby, a nie ilość, no chyba że udałoby się w te badania włączyć wszystkie gospodarstwa domowe. W innym przypadku będzie to tyle warte ile badania Netii, którymi dzisiaj promuje się TVP.