Andrzej Brzuszkiewicz nie kieruje już „Playboyem”

Andrzej Brzuszkiewicz, pełniący od sierpnia br. obowiązki redaktora naczelnego miesięcznika „Playboy” (Marquard Media Polska), rozstaje się z wydawnictwem - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

- Potwierdzam, że odchodzę - mówi nam Brzuszkiewicz. Przyczyn tej decyzji nie komentuje. Nie pełni już swojej funkcji, a z Marquardem formalnie związany będzie do końca października br. O dalszych planach zawodowych na razie nie mówi.

Andrzej Brzuszkiewicz kierował „Playboyem” od sierpnia br., gdy z tytułem po 9 latach rozstał się jego wieloletni naczelny Marcin Meller (więcej na ten temat). Wcześniej przez trzy miesiące był zastępcą Mellera. W przeszłości Brzuszkiewicz pracował m.in. w TVN24 jako szef redakcji Kontaktu 24.

Za nadzór nad redakcją „Playboya” odpowiada teraz Piotr Gontowski, dyrektor wydawniczy segmentu pism męskich w Marquardzie. Wczoraj nie udało nam się z nim skontaktować. Pod koniec września br. Gontowski w rozmowie z nami zapowiadał, że w „Playboyu” stopniowo wprowadzane mają być zmiany dotyczące zawartości merytorycznej i szaty graficznej (dowiedz się więcej).

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem „Playboya” w I półroczu br. wyniosła 47 717 egz. (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy