Zwolnienia w MTV Polska

Z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej MTV Polska zmniejsza stan zatrudnienia

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Od 1 lipca 2002 zmniejsza się zatrudnienie w MTV Networks Polska Sp. z o.o. . Z największą polską telewizją muzyczną rozstaje się osiem osób.

Zwolnienia dotyczą kilku działów firmy - produkcji, finansów i administracji.

"Wszyscy pracownicy, z którymi się rozstajemy są świetnymi specjalistami, a ich wkład w rozwój i sukces polskiej MTV zawsze będzie przez nas wysoko ceniony. Gdyby nie rynkowa sytuacja ekonomiczna nigdy nie chcielibyśmy się z nimi rozstawać. Z tymi ze zwolnionych pracowników, z którymi będzie to możliwe będziemy dalej współpracować zlecając im samodzielne projekty oraz angażując ich do pomocy przy większych przedsięwzięciach" - mówi nam

Izabella Miejłuk

, dyrektor marketingu i PR w MTV Polska.

Zwolnienia są spowodowane trudną sytuacją ekonomiczną "mniejszymi niż zakładaliśmy wpływami ze sprzedaży reklam oraz spadającym poziomem opłat licencyjnych od sieci kablowych".

MTV nie przewiduje dalszych zwolnień w tym roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

"Prawie nic się nie zmienia" – eksperci komentują ramówki TVP, TVN i Polsatu

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji

Rzadki przypadek. Menedżerka WP przeszła do Onetu i zapłaciła dużą karę za złamanie zakazu konkurencji

KRRiT wszczyna postępowanie wobec TVP. Po materiale o big techach [TYLKO U NAS]

KRRiT wszczyna postępowanie wobec TVP. Po materiale o big techach [TYLKO U NAS]

Roszady personalne w "Pulsie Biznesu"

Roszady personalne w "Pulsie Biznesu"

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Likwidator TVP krytykuje radę programową. "Skandaliczne wystąpienie"

Likwidator TVP krytykuje radę programową. "Skandaliczne wystąpienie"