Xiaomi zapowiada auto elektryczne i procesor graficzny do smartfonów

Firma Xiaomi zapowiedziała inwestycje w nowe obszary, które mają poszerzyć źródła przychodów chińskiego producenta oraz zwiększyć jakość jego produktów. Koncern zamierza wraz z firmą Great Wall rozpocząć produkcję elektrycznych aut pod marką Xiaomi, poinformował także o opracowaniu własnego procesora graficznego przeznaczonego do smartfonów. Xiaomi przewiduje też, że z powodu globalnych niedoborów w dostawach podzespołów sprzęt oferowany przez producenta może podrożeć.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Xiaomi zapowiada auto elektryczne i procesor graficzny do smartfonów

Xiaomi jest marką znaną przede wszystkim na rynku smartfonów, na którym od kilku lat radzie sobie coraz lepiej. W ub.r. chiński koncern był w czołówce największych sprzedawców telefonów na świecie, z kolei w Polsce wg danych IDC producent sprzedał w 2020 r. najwięcej smartfonów.

Elektryczne auto od Xiaomi

Okazuje się, że Xiaomi ma nowe plany rozwoju, firma poinformowała o nich podczas konferencji online. Jednym z kierunków inwestycji ma być rynek motoryzacyjny.

Xiaomi zawarło porozumienie z Great Wall – chińskim producentem samochodów działającym od 1984 r.. W ramach umowy obaj partnerzy zamierzają opracować nowe auto elektryczne.

Great Wall w ostatnich latach działa aktywnie w segmencie pojazdów o napędzie elektrycznym. Firma ma na koncie pierwszy tego typu samochód o nazwie Great Wall C30EV zaprezentowany oficjalnie w 2017 r.

Great Wall jest obecnie przede wszystkim w segmencie aut użytkowych i pick-upów, jednak umowa zawarta z Xiaomi przewiduje wspólne opracowanie i wytwarzanie elektrycznego samochodu osobowego.

Na razie nie przedstawiono bliższych szczegółów technicznych dotyczących projektu. Zgodnie z zapowiedzią większość zadań związanych z wytwarzaniem pojazdu ma wziąć na siebie Great Wall, z kolei Xiaomi zajmie się opracowaniem nowatorskich technologii na potrzeby planowanego auta. Samochód ma zostać zaprezentowany najwcześniej w 2023 r., będzie sprzedawany pod marką Xiaomi.

Podczas konferencji zaznaczono, że wchodząc w branżę motoryzacyjną Xiaomi zamierza stworzyć nowy obszar pozwalający na generowanie przychodów w sytuacji, gdy rynek smartfonów staje się pod tym względem chwiejny i nie dający pewności uzyskania odpowiednich celów biznesowych.

Xiaomi nie jest jedynym producentem smartfonów, który spogląda w stronę branży motoryzacyjnej. Na początku lutego 2020 r. Apple zapowiedział, że będzie wytwarzał własne auto elektryczne we współpracy z koreańskim koncernem Hyunda—Kia.

Autorski procesor i wyższe ceny

Xiaomi potwierdziło też wcześniejsze doniesienia o tym, że stworzyło własny procesor przeznaczony do smartfonów. Koncern wyjaśnia, że nie chodzi o jednostkę centralną, która miałaby odpowiadać za działanie całego telefonu, ale o procesor zajmujący się przetwarzaniem obrazu pochodzącego z aparatu fotograficznego w smartfonie.

Nowy procesor ISP nie został dokładniej scharakteryzowany przez producenta, zapowiedziano ujawnienie niebawem bliższych szczegółów. Ma to nastąpić wraz z oficjalną prezentacją nowych smartfonów - Xiaomi Mi 11 Pro, Mi 11 Ultra oraz kolejnego składanego modelu Xiaomi Mi Mix 4. Nie jest wykluczone, że wspomniany wcześniej procesor będzie jednym z elementów wymienionych premierowych telefonów.

Xiaomi zapowiedziało także, że w nadchodzącej przyszłości ceny smartfonów tego producenta mogą wzrosnąć. Firma wyjaśnia, że ewentualne podwyżki są związane z niedostatecznymi dostawami na rynek odpowiednich komponentów.

Z tego powodu koszty produkcji mogą pójść w górę, a konsekwencje tego dotknąć także nabywców smartfonów. Xiaomi nie jest jedynym producentem, który ma problemy z kryzysem dostaw podzespołów. Niedawno z tej samej przyczyny koncern Samsung zapowiedział przesunięcie premiery swojego flagowego smartfona Galaxy Note 21.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów