Winiary sprzedają zupy z "uratowanych warzyw"

Marka Winiary (należy do Nestle Polska) prowadzi kampanię, w której promuje wykorzystywanie warzyw, które nie wyglądają najlepiej, przez co nie trafiły do bezpośredniej sprzedaży. Kampanię przygotowała agencja Publicis Poland.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Winiary sprzedają zupy z "uratowanych warzyw"
fot.mat.pras.

W najnowszej kampanii Winiary promują wykorzystywanie warzyw takich, jakie stworzyła natura - o nietypowej wielkości czy niestandardowym kształcie. Z reguły nie trafiają one do produkcji żywności mimo tego, że są równie wartościowe i smakują tak samo jak te o regularnym wyglądzie.

Limitowana edycja zup Winiary ma być sposobem na ograniczenie zjawiska, jakim jest marnowania żywności. W każdym z produktów marka zawarła jedną grupę uratowanych warzyw: w Krupniku są to wszystkie marchewki, a w Barszczu Czerwonym – buraki, w Jarzynowej – selery. Za strategię i kreację digitalowej kampanii limitowanej edycji „Zup z uratowanych warzyw” odpowiada agencja Publicis Poland należąca do struktur Publicis Worldwide. Formaty 15’’ w social mediach pojawią się na YouTube, Facebooku i Instagramie, a 6’’ wykorzystane zostaną w kampanii display.

 

Za produkcję odpowiada Bites Studio, post-produkcję Orka, a planowanie i zakup mediów było po stronie domu mediowego Thrive.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy