Wale wydaje album "Shine". Zabłyśnie z pomocą Chrisa Browna i Major Lazer

Amerykański raper Wale podziękował fanom za cierpliwość i ogłosił premierę nowego albumu.

mk
mk
Udostępnij artykuł:

Płyta, zapowiadana już na ubiegły rok, otrzymała tytuł "Shine". Piąte długogrające dzieło hiphopowego twórcy z Waszyngtonu ukaże się 5 maja. Amerykanin przekazał informację za pośrednictwem Twittera. - Dziękuję za cierpliwość - napisał. - Wiele się zmieniło od ostatniego albumu. Modlę się, by 5 maja był drugim najlepszym dniem w moim życiu.

W realizacji materiału udział wzięli Chris Brown, Travis Scott, Lil Wayne, Major Lazer, G-Eazy, J Balvin oraz 8-miesięczna córeczka rapera, Zyla.

Oto tracklista:1. Thank God2. Running Back feat. Lil Wayne3. Scarface Rozay Gotti4. My Love feat. Major Lazer, Wizkid, & Dua Lipa5. Fashion Week feat. G-Eazy6. Colombia Heights (Te Llamo) feat. J Balvin7. CC White8. Mathematics9. Fish N Grits feat. Travis Scott10. Fine Girl feat. Davido & Olamide11. Heaven On Earth feat. Chris Brown12. My PYT13. DNA14. Smile feat. Phil Adé & Zyla Moon

Poprzedni longplay artysty to "The Album About Nothing" z 2015 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP