W internecie krąży test na IQ z wirusem blokującym komputer

W internecie rozprzestrzenia się wirus Win32/Zimuse, który po zainfekowaniu komputera niszczy główny rekord startowy, uniemożliwiając uruchomienie systemu operacyjnego. Groźna aplikacja jest ukryta na niektórych stronach oraz podszywa się pod program sprawdzający poziom inteligencji.

Tomasz Wojtas / tw
Tomasz Wojtas / tw
Udostępnij artykuł:

W ostatnim czasie coraz aktywniejszy jest wirus Win32/Zimuse – robak, który po zainfekowaniu komputera zamiera na kilka dni, udając nieszkodliwą aplikację, dzięki czemu potrafi zmylić niektóre programy ochronne. Jednak po 7-10 dniach szkodliwy program wykonuje swoje kopie i rozsyła je dalej, a następnie uruchamia zegar odliczający czas do startu mechanizmu niszczącego pierwszy i najważniejszy na dysku twardym rekord startowy, tzw. MBR (Master Boot Record). Wskutek tego użytkownik nie może uruchomić systemu operacyjnego i traci dostęp do zgromadzonych w nim danych. Przy czym jeśli zastosuje się nieodpowiednią metodę likwidacji tego zagrożenia, procedura odliczania jest pomijana i od razu rozpoczyna się niszczenie rekordu startowego.

Wirus rozprzestrzenia się w dwóch wersjach: Win32/Zimuse.A i Win32/Zimuse.B, które infekują komputery na kilka sposobów. Szkodliwą aplikację można pobrać w formie samorozpakowującego się pliku ZIP ukrytego w wybranych serwisach internetowych. Ponadto wirus podszywa się pod aplikację służącą rzekomo do sprawdzania poziomu inteligencji.

Informująca o tym zagrożeniu firma Eset podaje, że najwięcej spowodowanych przez nie infekcji wykryła na Słowacji oraz w USA, Tajlandii, Hiszpanii, Włoszech i Czechach. Jednocześnie Eset ostrzega, że wirus może się jeszcze rozprzestrzenić w kolejnych krajach.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem