Trzy miesiące na próbę w nowych promocjach telewizji TP

Pół roku bez opłat i trzy miesiące na próbę - to nowa oferta promocyjna pakietów telewizyjnych Telekomunikacji Polskiej. Mogą z niej skorzystać klienci, którzy zamówią neostradę z telewizją lub przedłużą umowę i zdecydują się jednocześnie na dodatkowy pakiet.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Najbardziej korzystna jest oferta przy umowie na 24 miesiące - klient ogląda wybrany pakiet przez pół roku za darmo, a przez pierwsze trzy miesiące korzysta z niego na próbę. Oznacza to, że w tym czasie może z niego zrezygnować bez konsekwencji. Przy umowie na 12 miesięcy, klienci mogą oglądać wybrany pakiet bezpłatnie przez pierwsze dwa miesiące, a okres „na próbę" wynosi jeden miesiąc.

Ponadto, wszyscy klienci, którzy w promocji zamówią jeden z niższych pakietów, otrzymają dodatkowo na próbę darmowy dostęp do kanałów znajdujących się w pakiecie L. Z kolei klienci, którzy nie wykupią pakietu HD, otrzymają go od TP na miesiąc bezpłatnie.

W nowej promocji TP obniżyła również ceny pakietów (szczegóły w tabeli poniżej).

Na koniec czerwca br.  Telekomunikacja Polska miała w sumie 453 tys. klientów usługi telewizyjnej.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak