Tomasz Kot w orkiestrze reklamuje internet bez VAT w Netii (wideo)

Ruszyła kolejna kampania reklamowa oferty internetowej Netii z udziałem Tomasza Kota. Akcję – w której aktor występuje jako członek orkiestry dętej – przygotowały firmy Brasil i ZenithOptimedia Group.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Rozpoczęta właśnie kampania Netii reklamuje promocję „Internet bez VAT” prowadzoną przez operatora od początku br. Oferta obejmuje obniżkę abonamentu o 23 proc. nawet przez cały okres trwania umowy dla klientów, którzy usługę internetową wykupią w pakiecie z dostępem do telefonu. W kampanii występuję ambasador reklamowy Netii – Tomasz Kot. Tym razem wciela się on w rolę muzyka i wokalisty orkiestry dętej, z pasją wyśpiewując hasło promocji. Przypomnijmy, że muzyczny charakter miała również poprzednia kampania Netii, w której Kot wystąpił jako didżej (więcej o tej akcji) Obecna kampania od 15 stycznia obejmuje telewizję (kanały ogólnopolskie i tematyczne), radio, internet oraz BTL. Akcję przygotowały agencja reklamowa Brasil (kreacja) i dom mediowy ZenithOptimedia Group (planowanie i zakup mediów).  

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem