Tom Hanks: nie pochwalam produkcji promujących przemoc

Tom Hanks nie pochwala promowania przemocy w filmach.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Aktor twierdzi, że współczesne kino nadużywa brutalnych scen.

- Weszliśmy w nową erę, w której strzelanie z pistoletów i wysadzanie budynków stało się czymś prestiżowym - tłumaczy Hanks. - Do pewnego stopnia to rozumiem, ale nawet w młodości pragnąłem oglądać filmy w jakiś sposób odzwierciedlające mój świat lub ukazujące złożoność ludzkiej natury. Unikałem tych brutalnych. Owszem, jest miejsce na doskonałe filmy akcji, czyli np. o Jamesie Bondzie, w których bez pistoletów się nie obejdzie, natomiast nie pochwalam produkcji promujących przemoc dla samego faktu jej promowania. Cóż, one stały się częścią naszej kultury i machiny komercyjnej, więc trzeba się z tym pogodzić. Ja ich po prostu nie oglądam.

Od 8 listopada polscy widzowie będą mogli podziwiać Toma Hanksa w filmie "Kapitan Phillips".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?