„Sztrom i hajcong bez marasu” - Fortum reklamuje się w gwarze śląskiej

Firma ciepłownicza Fortum rozpoczęła na Górnym Śląsku wizerunkową kampanię reklamową opartą na hasłach w gwarze śląskiej. Kreacją reklam zajęła się agencja Tequila.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Sztrom i hajcong bez marasu” - Fortum reklamuje się w gwarze śląskiej

Kampania ma przybliżyć odbiorcom zalety oferowanego przez Fortum ekologicznego ogrzewania sieciowego. Informuje też o budowanej przez firmę w Zabrzu nowej elektrociepłowni, która ma dostarczać ciepło sieciowe mieszkańcom Zabrza i Bytomia.

W reklamach prezentowane są hasła w gwarze śląskiej, np. „Sztrom i hajcong bez marasu” oraz „Nowo sztromohajcownio. Inwestycjo na zaś”.

grafika

Akcja reklamowa jest prowadzona w Zabrzu i Bytomiu, obejmuje prasę (tytuły lokalne), outdoor (citylighty) oraz internet (banery oraz serwis o nowej elektrociepłowni w dwóch wariantach językowych: standardowej polszczyźnie i gwarze śląskiej).

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kielbaski-degustino-reklamowane-po-slasku-i-dzieciecemu-wideo ##

grafika

Przygotowaniem reklam i strony internetowej zajęła się agencja Tequila. Za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy  PHD Media Direction.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń