Sony na minusie po japońskim trzęsieniu ziemi i tsunami

Firma Sony zaprezentowała wyniki finansowe za swój I kwartał fiskalny roku 2011.

km
km
Udostępnij artykuł:

W zakończonym 30 czerwca kwartale japoński producent zanotował stratę netto w wysokości 15,5 miliarda jenów (191 mln USD), w porównaniu do 25,7 miliarda jenów zysku w analogicznym okresie roku ubiegłego.

W tym samym czasie o 10 proc. zmniejszył się przychód Sony, z 1,66 do 1,49 biliona jenów (18,5 mld USD).

Firma tłumaczy słabe wyniki przede wszystkim trzęsieniem ziemi i tsunami w Japonii, które wstrzymały produkcję w jej tamtejszych fabrykach.

Sony sprzedało w minionym kwartale 1,8 miliona konsol do gier wideo PlayStation 3 (wobec 2,4 miliona rok wcześniej), 1,4 miliona konsol PlayStation 2 (wobec 1,6 mln), 1,8 miliona przenośnych konsol PlayStation Portable (wobec 1,2 mln), 4,9 miliona telewizorów LCD (wobec 5,1 mln), 1 milion kamer wideo (wobec 1,4 mln), 5,3 miliona kompaktowych aparatów cyfrowych (wobec 6 mln) oraz 1,8 miliona pecetów (wobec 1,9 mln).

grafika

Jednocześnie Sony zrewidowało w dół swoją prognozę dla przychodu i zysku w całym bieżącym roku fiskalnym - odpowiednio z 7,5 do 7,2 biliona jenów oraz z 80 do 60 miliardów jenów.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy