San Markos dla Devi w 23 krajach

Po raz pierwszy w historii firma DEVI powierzyła przygotowaniemiędzynarodowej kampanii polskiej agencji - San Markos. Agencjazdobyła budżet w wyniku przetargu.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Głównym celem kampanii jest przekonanie potencjalnych klientów,że koszty eksploatacyjne ogrzewania podłogowego DEVI są niższe, niżsię powszechnie uważa. Ponadto, instalacja systemów Devi, dziękiwykorzystaniu specjalnych mat, jest wyjątkowo prosta. Celempodjętych działań jest również odświeżenie wizerunku marki.

Zadaniem San Markos było opracowanie odpowiedniego przekazuskierowanego do dwóch różnych grup docelowych - klientów iinstalatorów.

Głównym narzędziem wykorzystywanym w kampanii jest prasa.Autorem zdjęć wykorzystanych do materiałów reklamowych jest RobertSobociński.

Obecnie trwają prace nad kolejną odsłoną międzynarodowejkampanii.

DEVI, firma należąca do Grupy Danfoss, jest jednym znajwiększych producentów ogrzewania podłogowego na świecie. Obecniema 35 proc. udziałów w rynku europejskim (w Polsce 30 procent) i24 proc. w rynku światowym.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem