Polska wciąż atrakcyjna dla inwestorów niemieckich

Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych wraz z Polsko-Niemiecką Izbą Przemysłowo-Handlową zorganizowały konferencję nt atrakcyjności inwestycyjnej Polski w oczach niemieckich inwestorów. Spotkanie odbyło się 1 czerwca 2010 r. w siedzibie PAIiIZ.

pr
pr
Udostępnij artykuł:

Polska obroniła pierwszą pozycję w zestawieniu najatrakcyjniejszych krajów do lokowania inwestycji w Europie Środkowo-Wschodniej - wynika z 5. ankiety koniunkturalnej Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK Polska). Kryzys wpłynął jednak wyraźnie na ocenę koniunktury w Polsce i innych krajach europejskich. Większość respondentów jest zadowolona z decyzji o ulokowaniu działalności w Polsce: 86% ankietowanych podejmując jeszcze raz decyzję o lokalizacji inwestycji ponownie wybrałaby kraj nad Wisłą (wzrost o 4 pkt. proc. w porównaniu z 2009 r.). 9% badanych (o 1 pkt proc. więcej niż rok temu) nie zdecydowałoby sie ponownie na inwestycje w Polsce. W porównaniu z zeszłorocznym badaniem zmieniły się kryteria, które według inwestorów decydują o atrakcyjności inwestycyjnej kraju. W tym roku ankietowani za najważniejsze uznali: zaangażowanie i produktywność pracowników (po 4,5 pkt. na 5 możliwych) oraz członkostwo Polski w UE (4,4 pkt.).  Z miejsca pierwszego na czwarte spadły kwalifikacje pracowników (4,3 pkt.). Pierwszą dziesiątkę czynników mających największy wpływ na atrakcyjność inwestycyjną zamykają: terminowe płatności, dostępność wykwalifikowanej kadry oraz stabilność prawa, popyt wewnętrzny, koszty pracy i jakość szkolnictwa wyższego. Podobnie jak w latach ubiegłych, na wizerunek Polski negatywnie wpływają: infrastruktura publiczna (24. miejsce, 2,4 pkt.), efektywność administracji publicznej (23. miejsce, 2,5 pkt.), system i administracja podatkowa (22. miejsce, 2,5 pkt.), elastyczność prawa pracy (21. miejsce, 2,7 pkt.) oraz obciążenia podatkowe (20. miejsce, 2,7 pkt.). Należy jednak podkreślić, że oceny wszystkich tych czynników nieznacznie wzrosły w porównaniu z ub. r. W badaniu przeprowadzonym na przełomie lutego i marca 2010 r. wzięło udział 98 przedsiębiorców z kapitałem polskim i niemieckim działających w Polsce. W odpowiedzi na prezentowane w raporcie uwagi respondentów obecny na spotkaniu Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki Rafał Baniak zapewnił, że resort pracuje nad zniwelowaniem wielu zgłaszanych przez inwestorów zagranicznych przeszkód w prowadzeniu działalności gospodarczej w naszym kraju. - Przygotowywany przez nas pakiet ustaw powinien znacząco poprawić wiele z pojawiających się również w tym raporcie kwestii – powiedział Baniak. W czasie debaty Lars Bosse, Dyrektor Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej zauważył, że Niemcy coraz częściej postrzegają Polskę jako rosnącego w siłę i znaczenie partnera ekonomicznego. – Najlepszym znakiem coraz poważniejszego traktowania Polski jako miejsca długotrwałych inwestycji jest fakt, że napływ  niemieckiego kapitału to w większości reinwestycje - powiedział. Zdaniem prof. dr. hab. Józefa Olszyńskiego, Kierownika Zakładu Badań nad Gospodarką Niemiecką w Szkole Głównej Handlowej oraz Przewodniczącego Rady Nadzorczej PAIiIZ Polska poprawę wizerunku zawdzięcza pozytywnym zmianom w sposobie pracy administracji. - Porównując stan rzeczy w tej sferze z połową lat 90-tych odnotować możemy gigantyczną zmianę na lepsze. Skargi od inwestorów niemieckich w tej kwestii pojawiają się relatywnie rzadko, chociaż Polska nadal ma tu sporo do nadrobienia.- powiedział profesor. Paneliści zauważyli, że pomimo skomplikowanego systemu podatkowego i obciążeń podatkowych, respondenci doceniają coraz bardziej przejrzyste ramy prawne, pozytywne zmiany w przeprowadzaniu przetargów publicznych, a przede wszystkim polskie członkowstwo w Unii Europejskiej. Te optymistyczne zmiany oraz wynikająca z położenia geograficznego bliskość kulturowo-obyczajowa sprawiają, że granica między Polską a Niemcami w stosunkach gospodarczych staje się coraz mniej odczuwalna, co zachęca do inwestowania w Polsce. Uczestnicy debaty zastanawiali się również nad stanem obecnym i przyszłością kadr w Polsce. Janusz Soboń, Prezes Zarządu Kirchhoff Polska czerpiąc z doświadczeń zdobytych w pracy min. na Węgrzech, w Rosji i Rumunii podkreślał dobre przygotowanie oraz niesłabnącą gotowość do pracy i rozwoju zawodowego charakterystyczną dla polskich pracowników. Lars Bosse zauważył potrzebę odbudowy systemu kształcenia zawodowego, którego brak może w przyszłości spowodować niedobór wyspecjalizowanych pracowników. Profesor Olszyński zauważył, że po likwidacji systemu szkół zawodowych i ograniczeniu liczby techników nie powstał żaden alternatywny kanał kształcenia w tym zakresie. - W efekcie pracownicy z gruntownym wykształceniem zawodowym powoli stają się rzadkością - powiedział. Podsumowując stan edukacji uniwersyteckiej i działania zmierzające do synchronizacji systemu edukacyjnego z potrzebami biznesu profesor Olszyński dodał: - Stopień skolaryzacji w Polsce jest wyższy niż przeciętnie w Europie, ale jakość kształcenia nadal pozostaje dość zróżnicowana. Istnieją oczywiście próby synchronizacji procesu edukacyjnego z potrzebami rynku, są one jednak zazwyczaj zbyt wolne. Debatę zakończył Sławomir Majman, prezes PAIiIZ oraz moderator konferencji, informując zebranych o dobrych wynikach napływu bezpośrednicj inwestycji zagranicznych (BIZ) w bieżącym roku - W I kwartale 2010 r. do Polski napłynęło 3,5 mld EUR kapitału w postaci BIZ. To około 40% napływu w całym 2009 r. i niemal 2,5-krotnie więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.  

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP