Nie żyje dziennikarka TVP. "Była legendą sejmowych korytarzy"

Nie żyje Renata Łęska-Pluta, która przez prawie 30 lat kierowała produkcją Telewizji Polskiej w Sejmie. W ostatnim czasie walczyła z ciężką chorobą. Miała 71 lat.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
Nie żyje dziennikarka TVP. "Była legendą sejmowych korytarzy"
Renata Łęska-Pluta

Przez większość swojego życia zawodowego była związana z Telewizją Polską, m.in. jako reporterka, specjalizująca się w tematach gospodarczych, czy jako wieloletnia wydawczyni „Wiadomości”.

- Była legendą sejmowych korytarzy, „dziennikarskiej kanciapy” i „stolika”. Zawsze świetnie zorientowana, znała wszystkie zakamarki polskiego parlamentu. Posłowie i senatorowie darzyli ją szacunkiem bez względu na staż, przynależność partyjną czy zmieniające się kadencje - napisano na stronie tvp.info.

Renata Łęska-Pluta była też m.in. członkiem kapituły wybierającej najlepszych i najgorszych parlamentarzystów przez tygodnik „Polityka”.

- Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci śp. Renaty Łęskiej-Pluty, wieloletniej dziennikarki i koordynatorki Telewizji Polskiej w Parlamencie. Była zawsze życzliwa, pogodna, chętna do pomocy. Reniu, dziękujemy za wspólnie spędzone lata w gmachu przy Wiejskiej - napisali na platformie X pracownicy Kancelarii Sejmu.

Zmarłą dziennikarkę pożegnało też wielu parlamentarzystów.

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń