Nadmiar gotówki w Europie zostanie skierowany na rynek akcji, ceny surowców powinny spaść

Po realizacji wcześniejszych zysków z akcji i obligacji obecnie na rynku znajduje się sporo wolnej gotówki. Zdaniem Roberta Pietrzaka z Domu Maklerskiego HFT Brokers po osiągnięciu ewentualnego porozumienia między Grecją a Unią Europejską środki raczej trafią znowu na parkiet. Prawdopodobieństwo, że zostaną skierowane na rynek surowców, jest niewielkie. W niedawnej ankiecie agencji Bloomberg Europa została wskazana jako najlepsze obecnie miejsce do inwestowania.

newseria / pr
newseria / pr
Udostępnij artykuł:
Nadmiar gotówki w Europie zostanie skierowany na rynek akcji, ceny surowców powinny spaść
fot. Shutterstock.com

– Na rynku jest dzisiaj wiele niezagospodarowanej gotówki – przyznaje Robert Pietrzak z Domu Maklerskiego HFT Brokers. – Inwestorzy zrealizowali wcześniejsze zyski z akcji i obligacji. Obecnie przytrzymują gotówkę, czekając na ostateczne rozwiązanie i dojście do porozumienia Unii Europejskiej z Grecją. Scenariuszem bazowym w dalszym ciągu pozostaje jednak późniejsze skierowanie tych środków na rynki akcyjne w Europie.

Jak wynika z przeprowadzonej pod koniec kwietnia ankiety Bloomberg Markets Global Poll, 35 proc. profesjonalistów z branży finansowej, analityków, zarządzających funduszami i prezesów firm ocenia, że kraje strefy euro w br. będą najlepszym miejscem dla inwestorów, oferując najkorzystniejsze warunki. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy, od kiedy Bloomberg rozpoczął badania w październiku 2009 r. Prawie 40 proc. ankietowanych ocenia, że gospodarka strefy euro poprawia się, podczas gdy w styczniowym badaniu taką opinię wyrażało tylko 14 proc. respondentów.

Na Stany Zjednoczone wskazało 33 proc. badanych i tym samym znalazły się one na drugim miejscu, po Eurolandzie. Po raz pierwszy od listopada 2010 r. kraj ten jednak nie był liderem. Za jedno z najgorszych miejsc do lokowania funduszy uchodzą natomiast obecnie Chiny. Większość pytanych przez Bloomberga analityków była zdania, że gospodarka tego kraju jest w najgorszej kondycji od ponad dwóch lat. Razem z Rosją i Brazylią Chiny zostały uznane za rynki, których inwestorzy powinni w br. unikać.

– Wszyscy odpytywani przez agencję Bloomberg stratedzy w stu procentach odpowiedzieli, że indeksy europejskie zakończą ten rok na sporych plusach – zauważa Robert Pietrzak. – W związku z czym po ustabilizowaniu się sytuacji na południu Europy gotówka zostanie raczej przekazana w stronę europejskich parkietów giełdowych niż surowców.

W pierwszej połowie roku najważniejszym czynnikiem, który wpływał na notowania surowców, był silny kurs dolara amerykańskiego, w którym większość jest nominowana. Doszło także, jak przypomina Robert Pietrzak, do konfliktu militarnego na Bliskim Wschodzie, w który zaangażowana była Arabia Saudyjska, największy producent ropy naftowej na świecie. To wszystko spowodowało odbicie na tym rynku.

– W II półroczu silny dolar cały czas powinien ciążyć nad notowaniami, ponieważ Rezerwa Federalna ma zamiar rozpocząć cykl zacieśnienia polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych, w związku z czym amerykańska waluta powinna być jeszcze silniejsza – prognozuje Pietrzak. – Wydaje się również, że konflikt militarny nieco się uspokoił, co oznacza, że obecnie większych geopolitycznych czynników ryzyka raczej nie widać.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Oszukiwali Polaków w internecie. Zablokowano 120 domen

Nowy szef marketingu Empiku

Nowy szef marketingu Empiku

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Ta zgoda na przejęcie właściciela TVN będzie szybko. "Netflix miałby bardzo trudną ścieżkę"

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet