MySpace i Facebook nie dla żołnierzy

Przebywającym na zagranicznych misjach żołnierzom brytyjskiej armiizakazano korzystania z serwisów społecznościowych takich jakMySpace czy Facebook, a także blogowania i pisania postów na forachinternetowych.

km
km
Udostępnij artykuł:

Szefostwo brytyjskiego wojska tłumaczy wprowadzenie takiegozakazu obawami o nieumyślne naruszenie bezpieczeństwa. Uznało ono,że umieszczanie informacji w internecie poprzez serwisyspołecznościowe, blogi, fora czy też nawet granie w gry online,stanowi "publiczne ujawnienie informacji".

Cała sytuacja rozzłościła żołnierzy, którzy twierdzą, że stronytakie jak Facebook służą im do utrzymywania kontaktów z rodziną iznajomymi. "Jesteśmy gotowi umrzeć za ten kraj, a traktują nas jakdzieci. Ja zamierzam to zignorować. Większość chłopaków planujezrobić to samo" - oświadczył jeden z brytyjskich żołnierzy służącyw Afganistanie.

Zakaz jest wynikiem wydanego 4 lutego rozkazu pod nazwą "ContactWith The Media and Communicating in Public" ("Kontakt z Mediami iKomunikacja Publiczna"), który dostał się w ręce dziennikarzygazety 'The Sun'.

źródło: The Sun

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem