LOT stawia na kierunki azjatyckie, więcej połączeń do Tokio

Od 3 lipca br. LOT zwiększy liczbę rejsów na kolejnej azjatyckiej trasie. Nowe Dreamlinery przewoźnika częściej polecą do Japonii, oferując pasażerom na tej trasie nie 3 a 4 rejsy w tygodniu.

km
km
Udostępnij artykuł:

LOT uzupełni obecny rozkład połączeń do Japonii o dodatkową częstotliwość. Od lata Dreamlinery przewoźnika wystartują o 15:10 z Warszawy do Narity w każdy poniedziałek, środę, piątek i niedzielę. Rejs powrotny zabierze pasażerów w poniedziałki, wtorki, czwartki i soboty o 10:20.

Uzupełnienie rozkładu połączeń do Tokio to efekt stale rosnącego zainteresowania podróżami na trasach azjatyckich, przy czym nie tylko wśród pasażerów z Polski i Japonii. LOT oferuje przesiadki przez hub na lotnisku Chopina w Warszawie, dzięki czemu z połączenia przewoźnika do Tokio korzystają pasażerowie podróżujący z i do Paryża, Pragi, Zurychu, Tel Awiwu, Budapesztu oraz Wiednia. - Średnie wypełnienie samolotów do i z Tokio przekracza 80 proc. - powiedział Adrian Kubicki, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-u.

Ponadto dzięki umowie code-share z japońską linią ANA, pasażerowie mogą podróżować na jednym bilecie nie tylko do Tokio, ale również do innych japońskich destynacji, taich jak Sapporo, Sendai i Fukuoka.

Japonia to kolejny kierunek azjatycki, na którym LOT poszerza swoją ofertę. Ostatnio przewoźnik zapowiedział, że od wakacji zwiększy liczbę rejsów do Korei Płd. W sumie LOT będzie oferować 3 połączenia tygodniowo do Pekinu, 4 do Tokio i 5 do Seulu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów