Szef KRRiT chciał stworzyć bank wizerunków. Teraz mówi o „zbrodni” rządu

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji chciał wprowadzenia usługi polegającej na weryfikacji i certyfikacji wizerunku oraz głosu. Miałaby ona przeciwdziałać deepfake’om. – Mieliśmy takie plany, ale Sejm decyzją o obcięciu nam 50 milionów złotych z budżetu i 6 etatów w samej KRRiT, po prostu rozwalił to. To jest jedna z gorszych zbrodni, którą koalicja z Donaldem Tuskiem na czele zrobiła – mówił Maciej Świrski na niedawnej konferencji prasowej.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Szef KRRiT chciał stworzyć bank wizerunków. Teraz mówi o „zbrodni” rządu
Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski

Szef KRRiT zdradził, że o nowym narzędziu myślał od dwóch lat. – Jednym z elementów, które proponowałem w KRRiT na początku kadencji, było wprowadzenie takiej usługi państwowej, polegającej na weryfikacji i certyfikacji wizerunku. Zarówno głosu, jak i wizerunku osoby. Można byłoby zapisać cyfrowo swoje dane chociażby w Krajowej Radzie – tłumaczył Świrski.

Takie narzędzie byłoby pomocne w walce z deepfake, czyli technologii wykorzystującej sztuczną inteligencję, która tworzy całkiem realistyczne nagrania wideo lub audio. Mogą służyć nie tylko celom humorystycznym, ale też manipulować opinią publiczną, dezinformować. Na przykład sugerować, że czołowy polityk użył skandalicznych słów lub zachował się kompromitująco.

Jak działałby „bank” KRRiT? – W przypadku nadużycia tego wizerunku czy głosu w ramach deepfake lub innego podszywania się pod osobę, możliwe byłoby udowodnienie, że to jest nieprawdziwe. To dotyczyłoby nie tylko polityków czy biznesmenów, ale także ludzi żyjących z tego, że mają wizerunek, aktorów i tak dalej – wyjaśniał przewodniczący KRRiT.

KRRiT z okrojonym budżetem

Jak informowaliśmy pod koniec grudnia, Krajowy Instytut Mediów przeszedł głęboką restrukturyzację w wyniku której pracę straciło 70 osób. Teresa Brykczyczyńska, rzecznik prasowy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji informowała wówczas, że ma to związek z obcięciem o 55 mln zł budżetu regulatora.

– Z tego względu, że Sejm w jakimś akcie szaleństwa obciął budżet KRRiT przeznaczony na te cele, czyli zamówienie w Krajowym Instytucie Mediów, który jest jednostką budżetową podległą mi bezpośrednio, nie będzie możliwe zbudowanie takich narzędzi. Rozwalono w ten sposób jeden z ważniejszych projektów sztucznej inteligencji w Polsce. Nie pierwszy wyczyn tego rządu, ale bardzo bolesny – ubolewał Świrski.

W ocenie przewodniczącego KRRiT, który nie raz od początku kadencji podejmował tematykę związaną z AI, z platformy miały korzystać media. – Nie tylko jeśli chodzi o certyfikację wizerunku, ale także monitoring, badanie zasięgów reklam i tak dalej. To niezwykle istotne, żeby ta waluta była wiarygodna – argumentował Świrski.

Koalicja rządząca chce postawienia szefa KRRiT przed Trybunałem Stanu. Zarzuca mu m.in. nieprzekazywania pieniędzy z abonamentu RTV dla mediów publicznych po zmianach z grudnia 2023 roku, niesłuszne karanie niektórych mediów komercyjnych i nierealizowanie badania oglądalności telewizji przez Krajowy Instytut Mediów. Świrski twierdzi, że mamy do czynienia z polityczną nagonką na jego osobę i KRRiT. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"