Koniec świata "Piratów z Karaibów"

Keira Knightley nie wyobraża sobie czwartej części filmu "Piraci z Karaibów".

kilofer | yahoo! movies - Megafon.pl
kilofer | yahoo! movies - Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

Aktorka gra w pirackiej serii Elizabeth Swann.

- Miałam 17 lat gdy kręciliśmy "Klątwę Czarnej Perły" - wspomina dziś 22-letnia gwiazda. - Żaden film o piratach nie był sukcesem od pół wieku. Johnny Depp nie był wtedy jeszcze tak znany. Pamiętam, że gdy w pierwszym filmie zaczął grać kapitana Jacka nikt nie myślał, że to zadziała, mówili: "Co on robi? Kompletnie zwariował?". Sukces filmu był nieprawdopodobny, ale cudownie było pracować z taką grupą ludzi nad obrazem, który jest tak lubiany. Na początku Elizabeth była damulką w opresji, w drugim filmie staje się nieco bardziej zawadiacka, a w trzecim jest już piratem z prawdziwego zdarzenia. Myślę, że gdy kończyliśmy trzecią część, wszyscy mieli już trochę dosyć. Na razie nie wyobrażam sobie, że mieliby powstać kolejni "Piraci".

Najnowszy film z serii, "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata" trafi na ekrany polskich kin już 25 maja.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Grupa Polsat Plus zerwała umowę sponsorską z PKOl. Wcześniej odeszły spółki skarbu państwa

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Zajmie się bezpieczeństwem

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

"Puls Biznesu" przeprasza Pieńkowską. Za tekst o wywózce męża w bagażniku

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Cały list Czuchnowskiego do zarządu. "Nie pokonał nas PiS, cios przychodzi z wewnątrz" [TYLKO U NAS]

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

Republika się ugięła. Koncesja opłacona za rok

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem

900 mln zł więcej w polskiej reklamie. Napędzają ją sklepy i banki, telewizja z małym wzrostem