Koniec marki Sony Ericsson?

Sony chce wykupić od firmy Ericsson udziały w spółce joint venture Sony Ericsson - podaje "The Wall Street Journal". Czy to koniec popularnej marki telefonów komórkowych?

km
km
Udostępnij artykuł:

Gazeta powołuje się na anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą, według których dzięki przejęciu pełnej kontroli nad spółką Sony chciałoby zintegrować działalność na rynku smartfonów z operacjami związanymi z tabletami, przenośnymi konsolami do gier wideo i komputerami, w celu obniżenia kosztów i lepszej synchronizacji prac nad urządzeniami mobilnymi.

Spółka joint venture Sony Ericsson powstała w 2001 roku przy równych udziałach obu firm. Agencja Reuters, powołując się na własnych informatorów, twierdzi że rozmowy między Sony i Ericsson co do dalszej przyszłości spółki trwają już od kilku tygodni, gdyż firmy muszą jeszcze w tym miesiącu podjąć decyzję czy przedłużyć umowę, która została zawarta na 10 lat.

Według analityków, wartość udziałów Ericssona w spółce może być warta od 1,3 do 1,7 miliarda dolarów.

Sony Ericsson jest obecnie szóstym największym producentem telefonów komórkowych na świecie, z około 5-proc. udziałem w rynku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

Allegro znów chce skupować akcje. Wyłoży ponad 1,5 mld zł

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

YOC wchodzi na ekrany TV. Pierwszym klientem Electrolux

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

KRRiT tłumaczy decyzję po wniosku Republiki ws. MUX-8. "Nie przyciąga nadawców"

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Jawny Lublin z nagrodą Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT
Materiał reklamowy

Planowanie – podstawą nowoczesnej produkcji: FAKT CZY MIT

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy

Dzieci w UE dłużej pod ochroną przed wykorzystywaniem w internecie. W oczekiwaniu na stałe przepisy