Internauci korzystają z adblockerów, bo reklamy są irytujące i nie ma nad nimi kontroli

Z badań przeprowadzonych na zlecenie agencji Teads wynika, że prawie 80 procent użytkowników adblockerów zrezygnowałoby z tych aplikacji, gdyby mogło w większym stopniu kontrolować reklamy na stronach internetowych. Za najbardziej denerwujący format reklamowy badani uznają automatycznie wyświetlane filmy.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Według opublikowanego raportu 69 proc. użytkowników aplikacji blokujących reklamy tłumaczy korzystanie z nich tym, że internetowe reklamy są dla nich dokuczliwe i irytujące. 66 proc. respondentów uważa, że banery czy filmy reklamowe spowalniają działanie stron i utrudniają odbiór umieszczanych na nich treści, z kolei według 60. proc. reklam w internecie jest po prostu za dużo.

grafika

Na pytanie o to, czy intruzywne reklamy zniechęciły kiedykolwiek badanych do powrotu na konkretną witrynę najwięcej twierdzących odpowiedzi padło wśród internautów w USA (70 proc.), Hiszpanii (66 proc.) i Argentynie (63 proc.). Najbardziej cierpliwi wobec reklam na stronach okazali się mieszkańcy Niemiec.

grafika

Z drugiej strony okazuje się, że niemieccy internauci są najmniej tolerancyjni wobec dużych rozmiarów reklam pojawiających się w sieci. 33 proc. respondentów z Niemiec potwierdziło, że właśnie zbyt duże formaty reklamowe są dla nich podstawowym powodem korzystania z adblockerów. Na kolejnych miejscach znaleźli się m.in. obywatele Włoch, Meksyku i Francji.

grafika

Ponad połowa (52 proc.) respondentów potwierdza, że najbardziej intruzywnym dla nich formatem reklamowym są spoty, które uruchamiają się na stronie automatycznie z włączonym domyślnie dźwiękiem. Z kolei dla 23. proc. Francuzów, Brytyjczyków, Amerykanów i Argentyńczyków brak możliwości pominięcia reklam wideo jest najważniejszym powodem do zastosowania adblockera.

grafika

79 proc. badanych użytkowników Adblocka Plus i podobnych aplikacji przyznało, że rozważyliby rezygnację z korzystania z adblockerów pod warunkiem, że mieliby większą kontrolę nad reklamami wyświetlanymi na stronach. Wśród działań, jakie internauci chcieliby mieć do dyspozycji największa część (56 proc.) wymieniła możliwość wyłączenia reklamy na samym jej początku, a 29 proc. po upływie 5. sekund. Dla respondentów ważna jest też możliwość wyłączenia dźwięku w reklamie (29 proc.).

grafika

Badanie na zlecenie agencji Teads przeprowadziła firma Research Now w kilku wybranych krajach: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Meksyku, Brazylii, Argentynie, Hiszpanii, Francji, Niemczech i Włoszech. Sondażem objęto grupę 9,4 tys. użytkowników adblockerów, badanie przeprowadzono metodą internetową w okresie od listopada do grudnia ub.r.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP