"Golas" zwolniony z pracy

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Jeden z aktorów - naturszczyków grających w filmie Witolda Świętnickiego p.t. "Golasy" został wyrzucony z pracy. Powód? Jego pracodawcom nie podobało się, że występuje nago.

Na pięć dni przed wejściem filmu na ekrany kin, jeden z aktorów został zwolniony z pracy - poinformował

Wirtualną Polskę

dystrybutor filmu Kino Świat International. Jerzy Grobel, jak wszyscy, którzy wystąpili w filmie, nie jest profesjonalnym aktorem. Prywatnie był kuratorem społecznym przy Sądzie Rejonowym w Lubaniu.

Grobel, po tym jak wziął czynny udział w kampanii informacyjnej filmu i wystąpił w niedzielnym programie Talk Show Kuby Wojewódzkiego w telewizji Polsat, otrzymał zwolnienie z pracy.

Film Witolda Świętnickiego p.t. "Golasy" ironicznie obnaża schematy i nonsensy piętrzące się w działaniach pracowników filmowego urzędu. Zabiegiem artystycznym autora było ukazanie aktorów w filmie zupełnie nago. Wszyscy odtwórcy zgodzili się na negliż, ponieważ nagość nie ma w filmie znaczenia erotycznego. Jak zaznacza Kino Świat International w tym wypadku golizna rządzi się prawami dzieła sztuki a nie pornografii.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA