Colin Firth chętnie znów spotka się z Bridget Jones

Colin Firth zdradził, że nie miałby nic przeciwko wystąpieniu w trzeciej części filmowych przygód Bridget Jones.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

W dwóch dotychczasowych ekranizacjach prozy Helen Fielding, Anglik wcielał się w ukochanego głównej bohaterki, Marka Darcy. Partnerowała mu Renee Zellwegger.

W internecie wciąż pojawiają się doniesienia, iż studio Working Title przygotowuje się do realizacji kolejnego sequela. Scenariusz miałby być oparty na felietonach Fielding.

-Wiem tyle samo, co wy - stwierdził 49-latek. - Nie miałbym nic przeciwko trzeciemu filmowi. Podoba mi się pomysł jego realizacji teraz, kiedy jesteśmy starsi. Dobrze byśmy się bawili - dodał gwiazdor, podkreślając, iż ostateczną decyzję o udziale w projekcie uzależnia od jakości scenariusza.

Firth ostatnio zagrał homoseksualistę w dramacie "Single Man", za rolę w którym otrzymał nagrodę na festiwalu w Wenecji.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

TVP pokaże 104 mecze mundialu. Nie wszystkie z komentarzem ze stadionów

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Biznes Enter z nową dziennikarką. Transfer z "Pulsu Biznesu"

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak

Naczelny Money.pl z nową rolą w Wirtualnej Polsce. Awansował też Mateusz Cieślak