Akcje agencji ComPress wzrosły o 552,2% na debiucie na giełdzie

Akcje agencji PR ComPress wzrosły podczas debiutu na rynkuNewConnect o 552,2% do 6,0 zł. Kurs odniesienia wyniósł 0,92 zł.Jest to 28-my debiutant w tym roku i w sumie 52-sza spółka notowanana alternatywnym rynku warszawskiej giełdy NewConnect.

isb / masz
isb / masz
Udostępnij artykuł:

Na koniec sesji kurs wynosił 2,56 zł, co oznacza wzrost o 179,6%wobec ceny odniesienia.

Spółka nie przeprowadziła emisji nowych akcji. Planujeprzeprowadzić ją w IV kw. i pozyskać z rynku ok. 3 mln zł.Pozyskane środki ComPress chce przeznaczyć na realizację strategiiwzrostu, która zakłada m.in. wzmocnienie zespołu relacjiinwestorskich, rozwój departamentu eventów, wprowadzenie nowychproduktów i rozwój oferty szkoleniowej.

Spółka prognozuje, że w 2008 roku osiągnie zysk netto napoziomie 349,8 tys. zł, a rok później 412,8 tys. zł. Przychodyosiągną odpowiednio 6,32 mln zł i 7,59 mln zł.

W 2007 roku ComPress miał 312,3 tys. zł zysku netto przyprzychodach na poziomie 5,75 mln zł. Około 30% przychodów spółkipochodzi z obsługi spółek z sektora IT, a ok. 24% z sektoraFMCG.

Głównym udziałowcem ComPress jest grupa medialna MigutMedia.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP

Edward Miszczak: nie mamy obsesji na punkcie TVN czy TVP