„Tygodnik Powszechny” oskarża reportera „Gazety Wyborczej” o plagiat

Według „Tygodnika Powszechnego” Jacek Hugo-Bader, reporter „Dużego Formatu” ukazującego się z „Gazetą Wyborczą”, w swojej książce o tragedii polskich himalaistów na Broad Peak użył fragmentów reportażu, który rok wcześniej ukazał się w „TP”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Tygodnik Powszechny” oskarża reportera „Gazety Wyborczej” o plagiat
Jacek Hugo-Bader, fot. Radek Kołakowski / Wikipedia

Książka Jacka Hugo-Bader „Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak”, opowiada o zdobyciu w marcu ub.r. szczytu Broad Peak przez czwórkę polskich himalaistów, z których dwóch zginęło w drodze powrotnej. Publikacja ukazała się w maju br. nakładem Wydawnictwa Znak.

„Tygodnik Powszechny” w nowym numerze już na okładce pyta: „Czy Jacek Hugo-Bader popełnił plagat?”. Redaktorzy zwracają uwagę na duże podobieństwo niektórych fragmentów książki ze stwierdzeniami z artykułu Bartka Dobrocha „Tryumf i dramat na Broad Peak”, który w tygodniku ukazał się w marcu ub.r.

I tak o ile w tekście Dobrocha wypowiedź Macieja Krupy o Macieju Berbece brzmi: „To był niebywale spokojny człowiek, nie widziałem go nigdy wyprowadzonego z równowagi. Przewodnictwo stało się jego sposobem na życie. Ale miał światy poza górami”, o tyle Hugo-Bader w swojej książce pisze o Berbece: „uchodził za niebywale spokojnego człowieka. Jego nawet bliscy ludzie nigdy nie widzieli wyprowadzonego z równowagi (…). Jego życiem było przewodnictwo wysokogórskie i służba ratownika w Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym, ale miał także swój świat poza górami”. W artykule z „Tygodnika Powszechnego” znajduje się zdanie: „„W piątek 1 marca, grając w bazowej mesie w szachy, podejmowali decyzję, czy wyruszyć nazajutrz w niepogodzie, czy trzydniową drogę na szczyt zacząć dzień później: w pewniejszych warunkach, ale kosztem rezerwowego dnia dobrej pogody”, natomiast w książce reportera „Dużego Formatu” czytamy: „Kilka dni wcześniej, znając dobrą prognozę pogody na ten i następny dzień, grali w szachy w namiocie bazowej mesy i w pięciu ustalali strategię ataku. Ruszyć natychmiast, w niepogodzie, czy trzydniową drogę na szczyt rozpocząć dzień później, w pewniejszych warunkach, ale kosztem rezerwowego dnia dobrej pogody, czyli środy 6 marca”.

„Tygodnik Powszechny” wylicza kolejne takie podobieństwa, podkreślając, że Hugo-Bader w swojej książce ani razu nie powołuje się na tekst Dobrocha. Pismo przytacza też ekspertyzę radcy prawnego Andrzeja Dziewałtowskiego-Gintowta, który stwierdza, że autor książki splagiatował artykuł. - W książce pana Badera można odnaleźć fragmenty tekstów będących powtórzeniem lub przerobieniem odnośnych (w zakresie poruszanego wątku lub tematu) tekstów autorstwa pana Dobrocha zarówno w zakresie samej ich treści, jak i indywidualnych, autorskich idei i porównań zawartych w artykule - opisuje radca.

Jacek Hugo-Bader nie odpowiedział na razie na naszą mailową prośbę o komentarz do tych zarzutów.

W kwietniu br. średnia sprzedaż ogółem „Tygodnika Powszechnego” wynosiła 20 147 egz. (według danych ZKDP - zobacz wyniki wszystkich tygodników opinii).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?